Polecane Świat 

Armia ISIS przeniosła się do Afryki. Eksperci alarmują – czeka nas fala imigrantów, dżhiadystów!

Dyrektor wykonawczy oenzetowskiego Światowego Program Żywnościowego (WFP) David Beasley ostrzegł w poniedziałek, że przeniesienie się członków Państwa Islamskiego (IS) z Bliskiego Wschodu do Afryki może wywołać nowy kryzys migracyjny na masową skalę.

Wielu bojowników tej dżihadystycznej organizacji zbrojnej, którzy uciekli z ogarniętej konfliktem Syrii w związku z upadkiem samozwańczego kalifatu o nazwie Państwo Islamskie, dotarło do Sahelu – olbrzymiego pasa terenów dotkniętych suszą na południowym obrzeżu Sahary i zamieszkanych przez około pół miliarda ludzi – wskazał Beasley w rozmowie z agencją AP.

Sahel rozciąga się od Mauretanii i Sanegalu u zachodnich wybrzeży Afryki po Sudan i Erytreę na wschodzie.

Jak podkreślił Beasley, obecnie bojownicy IS współpracują z innymi ekstremistycznymi organizacjami, w tym z Al-Kaidą, związanym z Al-Kaidą islamistycznym ugrupowaniem Al-Szabab czy z islamistami z Boko Haram, żeby stworzyć – jak to ujął – „wyjątkowe trudności” w całym Sahelu.

Szef WFP poinformował, że ostrzegł europejskich przywódców, iż mogą stanąć w obliczu znacznie większego i poważniejszego kryzysu migracyjnego z terenów Sahelu niż z Syrii, jeśli nie pomogą dostarczać żywności i przywracać stabilności w tym afrykańskim regionie.

„Mówimy o regionie Sahelu liczącym 500 mln ludzi, więc kryzys syryjski będzie niczym w porównaniu z tym, co może nadejść” – ostrzegł Beasley. Według niego bojownicy IS „wkraczają teraz na obszar newralgiczny, bardzo zdestabilizowany z powodu wpływu klimatu i zarządzania”. „Infiltrują, rekrutują, wykorzystują żywność jako broń do rekrutowania, aby zdestabilizować i spowodować masową migrację do Europy” – podkreślił Beasley.

WFP chce zapewnić stabilność, wzrost gospodarczy i zrównoważony rozwój, a także dostarczyć żywność do regionu – powiedział szef tej oenzetowskiej agencji, który był w Australii, aby rozmawiać z tamtejszym rządem w sprawie strategii finansowania.

Sahel, który obejmuje Senegal, Mauretanię, Mali, Burkina Faso, Niger, północ Nigerii, Czad, Sudan i Erytreę, jest narażony na susze i powodzie oraz stoi w obliczu stałego braku bezpieczeństwa żywnościowego.

WFP to agencja ONZ, a także największa organizacja humanitarna na świecie powołana do zwalczania głodu w skali globalnej. Siedziba WFP jest w Rzymie, a biura znajdują się w ponad 80 krajach na całym świecie.

PAP / 4Mens.pl

Related posts

Leave a Comment