Kamil Durczok fot. screen youtube.com

Nowe fakty ws. Kamila Durczoka! W organizmie wykryto nie tylko alkohol. Dziennikarz był naćpany?

We krwi Kamila Durczoka nie stwierdzono obecności narkotyków tylko ślady substancji psychotropowej – podali dziennikarze portalu wPolityce.pl. Obecność substancji we krwi Durczoka mieli ustalić eksperci z jednego z zakładów medycyny sądowej.

Przypomnijmy, w lipcu Durczok uczestniczył w kolizji na remontowanym odcinku DK1. Jadąc samochodem BMW w kierunku Katowic, najechał na pachołki oddzielające pasy ruchu. Następnie jeden z pachołków uderzył w auto nadjeżdżające z przeciwka. Nikt z uczestników kolizji nie ucierpiał.



Dziennikarz miał 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Trafił do policyjnej izby zatrzymań. Po wytrzeźwieniu został przewieziony do piotrkowskiej prokuratury rejonowej, gdzie przedstawiono mu zarzuty. Grozi może mu do 12 lat więzienia. Przyznał się tylko do jazdy pod wpływem alkoholu.

Okazuje się jednak, że nie tylko alkohol odnaleziono w jego organizmie. Jak twierdzą dziennikarze, eksperci wykryli również psychotrop.

Nordiazepam to substancja o działaniu uspokajającym, przeciwlękowym oraz nasenne. Ma też działanie zmniejszające napięcie mięśniowe i przeciwdrgawkowe. Stosowany jest przy okazji stanów lękowych, napięcia emocjonalnego i niepokoju, zaburzeniach psychosomatycznych, używany doraźnie w przypadkach niepokoju ruchowego i w zaburzeniach występujących w przebiegu psychoz – czytamy w wPolityce.pl.

Źródło: wPolityce.pl / NCzas.com

1 Comment

  1. to nic nie zmienia, miał 2.6 promila

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *