Ukraina przygotowuje się do obrony przed Rosją! M.J. Orłowski: To będą bardzo gorące godziny!

Ukraina przygotowuje się do obrony przed Rosją! M.J. Orłowski: To będą bardzo gorące godziny!

Sytuacja na wschodzie Ukrainy i Krymie staje się coraz bardziej napięta. Prezydent Wołodymyr Zełeński odbył kolejną, ściśle tajną naradę z wszystkimi najważniejszymi przedstawicielami służb mundurowych. Ukraina przygotowuje się do obrony przed rosyjską agresją!

Prezydent miał długą naradę, w której uczestniczyło ośmiu generałów, wszyscy nasi wojskowi, którzy są w to zaangażowani, wszystkie nasze służby wywiadowcze, a spotkanie zakończyło się na po dziesiątej wieczorem – usłyszeliśmy z ust Sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Aleksieja Daniłowa.

Wcześniej prezydent Zełeński miał rozmawiać z Joe Bidenem, który zapewnił o absolutnym wsparciu, jeśli granice Ukrainy zostaną naruszone przez obce wojska.

Ten konflikt to test dla Joe Bidena. Władimir Putin sprawdza wytrzymałość i zdolność do rządzenia nowego prezydenta USA. Ukraina jest tylko jednym puzzlem w całej tej układance. Prezydentowi Rosji tak naprawdę nie zależy na konflikcie z zachodnim sąsiadem, tam nie ma czego zdobywać – mówił na antenie telewizji Wolność TV, Marcin Jan Orłowski.

Redaktor Naczelny Wolność TV, żywo zainteresowany polityką wschodnią, podkreślił, iż jego zdaniem do otwartego militarnego konfliktu nie dojdzie.

Nie spodziewałbym się realnych działań wojennych. Oczywiście, rozumiem, że na Ukrainie obowiązuje obecnie pełna mobilizacja sił obronnych, kilka kilometrów od ich granic stoją tysiące żołnierzy rosyjskich gotowych do walki. Tutaj jednak kluczową sprawą jest nie Ukraina, a USA. Putin co miał zdobyć to już zdobył kilka lat temu – podkreślił.

W tej sytuacji bałbym się tylko o jedno. Prowokację ze strony terrorystów z Ługańska i Doniecka, lub słabą psychikę któregoś z ukraińskich generałów. Czasem tak się zdarza, że konflikt wybucha przez jedną niepotrzebną, nieprzemyślaną decyzję i tak też może być tym razem – podsumował.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *