0

A mieli być taki twardzi i waleczni! Gdańscy HomoKomando pobici przez „nieznanych sprawców”

Share

Grupa „ochroniarzy” kobiet i uciśnionych na manifestacjach grup LPG – mniej więcej tak opisywali swoją działalność tzw. homokomando. Realne życie postanowiło mocno zweryfikować ich umiejętności walki. Jak informuje Fakt, grupa z Gdańska została pobita przez nieznanych sprawców.

Wczoraj, chwilę przed 19:00, na nasz trening w Parku Reagana w Gdańsku wpadła grupa 30 zamaskowanych mężczyzn. Chcieli nas zlać za promowanie „ideologii LGBT”. W wyniku ataku ucierpieli Andrzej i Przemek – liderzy naszego trójmiejskiego oddziału. Są obecnie na SORze, czekają na przeprowadzenie wszystkich niezbędnych badań. Sprawa została zgłoszona na policję. – napisali na swoim facebookowym profilu.

Będziemy trenować dalej – tak, jak wcześniej. Będziemy dalej uczestniczyć w protestach w obronie praw człowieka, chodzić dumnie z tęczowymi flagami. Domagać się traktowania jak ludzie. Bo jesteśmy ludźmi, nie ideologią. Będziemy uruchamiać nowe oddziały, w całej Polsce (…) Tak, postawimy większy nacisk na bezpieczeństwo naszych treningów. Trenujemy bieganie, będziemy też trenować samoobronę; a także zrobimy trochę zmian w organizacji treningów, by były bezpieczniejsze – dodają.

Choć nie ma w tej sprawie żadnych konkretnych informacji, to można się domyślać, że nieznanymi sprawcami byli przedstawiciele grup kibicowskich jednej z trójmiejskich drużyn. Zważając na fakt, iż jest to Gdańsk, można domniemywać, że chodzi o fanatyków Lechii Gdańsk.

Jeszcze wczoraj przejrzano pierwsze zapisy z monitoringu, dziś będziemy zabezpieczać kolejne nagrania. W czynności zaangażowano policjantów prewencji, dochodzeniowo-śledczych oraz operacyjnych. Policjanci ustalają dokładne okoliczności zdarzenia i dążą, do tego żeby jak najszybciej zatrzymać jego sprawców – mówiła nadkom. Magdalena Ciska, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji.