2

Atak na amantadynę! „Epizody psychotyczne”

Share

Amantadyna w dawce terapeutycznej może wywołać u osoby zdrowej urojenia i omamy, zmiany zachowania, uczucie lęku, a w skrajnych przypadkach epizody psychotyczne – twierdzi dr Adam Hirschfeld.

Na łamach serwisu ABCZdrowie.pl pojawił się artykuł dotyczący niepożądanych skutków stosowania amantadyny. Jak twierdzą redaktorzy, ten popularny na COVID-19 letk staje się coraz częściej powodem poważnych problemów zdrowotnych.

W tekście cytowany jest między innymi dr Marek Kiełczewski, kierownik szpitala tymczasowego w Płocku, który opowiada przypadki, gdy do jego placówki trafiały osoby przyjmujące amantadynę na własną rękę.

Był tu pacjent, który popadł w psychozę prawdopodobnie po jej przedawkowaniu. Trafił do nas w nie najgorszym stanie i nagle dostał ataku. Pobił pielęgniarkę, podarł jej ubrania. Na szczęście na miejscu był sanitariusz. Udało się unieruchomić tego mężczyznę i podać mu leki uspokajające – powiedział Kiełczewski.

Podobnego zdania jest także dr Adam Hirschfeld, który wskazuje, iż w skrajnych wypadkach amantadyna może wywołać stany psychotyczne.

Trzeba pamiętać, że jest to stosunkowo stary lek, który został opatentowany we wczesnych latach 60. dwudziestego wieku. Mimo swojej leciwości amantadyna nie prezentuje się tu najgorzej i nie należy do leków nadmiernie toksycznych. Co absolutnie nie oznacza, że jako substancja czynna nie ma swoich skutków ubocznych. Do najczęstszych działań niepożądanych należą: spadki ciśnienia tętniczego, obrzęki kończyn, zawroty głowy, czy zaparcia. Amantadyna w dawce terapeutycznej (nie ma tu konieczności przedawkowania) może wywołać u osoby zdrowej urojenia i omamy, zmiany zachowania, uczucie lęku, a w skrajnych przypadkach epizody psychotyczne. Innym objawem zgłaszanym przez pacjentów przyjmujących amantadynę jest bezsenność – wymienia neurolog.

Jednocześnie podkreślono, że stosowanie amantadyny nie jest zalecane.

Na ten moment stosowanie amantadyny w przebiegu infekcji SARS-CoV-2 nie jest zalecane przez żadne towarzystwo naukowe na świecie – przynajmniej według mojej wiedzy. Osobiście amantadyny nie przyjmowałem i nie przyjąłbym bez oficjalnego potwierdzenia jej potencjalnej skuteczności – podsumował.