0

Bosak OSTRO! „Katastrofa, czy nie, urzędnicy zajmą się tym dopiero po weekendzie” [WIDEO]

Share

Krzysztof Bosak w studiu Polsat News mówił o tragicznej reakcji władz PiS na katastrofę na Odrze. „Dobre państwo profesjonalnie działające niezależnie od tego, czy ktoś jest na urlopie, działa w sposób stały” – powiedział.

– Po to są instytucje, po to jest administracja, żeby jeden zastępował drugiego, żeby rządziło się procedurami, a nie arbitralną wolą pojedynczego polityka, który jak go nie ma, to wszystko się wali – zaczał Bosak.

– Profesjonalnie działające państwo powinno działać również wtedy, gdy premier i ministrowie są na urlopach – dodał.

Poseł Konfederacji jest zdania, że sprawa zanieczyszczenia wody w Odrze „jest to materiał na komisję śledczą”.

Twierdzi on, że państwo mogło celowo wpuszczać chemikalia ze zbiorników retencyjnych, by je rozcieńczyć w rzece, a potem w Bałtyku.

– Gdyby nie obrazy dziesiątek tysięcy martwych ryb, to tej sprawy miało nie być – powiedział.

– Rząd zmienił wersję z dnia na dzień. Szef Wód Polskich jednego dnia mówił, że nie ma skażenia, wiceminister infrastruktury mówił, że można dzieci przyprowadzać nad Odrę, po konferencji prasowej błaznował i mówił, że on się rozbierze i sam wejdzie do Odry, że jest bezpieczna. Następnego dnia o 180 stopni zmienili wersję, jak zobaczyli, że media już sprawę nagłośniły i powiedzieli, że sprawa jest bardzo poważna – zauważył Bosak.

Tu powinny być zarzuty kryminalne

Według polityka Konfederacji dymisje, które nastąpiły potem to za mało, bo

– Bo proszę państwa tu powinny być zarzuty kryminalne, a nie dymisje urzędników – powiedział ostro poseł.

Wracają do tematu tego, jak działa państwo polskie, Bosak powiedział, że był wczoraj pod budynkiem Ministerstwa Infrastruktury.

– Nikt do tego budynku wczoraj ani nie wchodził, ani nie wychodził. Miejsca parkingowe przed drzwiami zarezerwowane dla najważniejszych urzędników były puste – dodał poseł Konfederacji.