0

Brutalna zemsta sąsiada! Dom wyleciał w powietrze w trakcie wesela

Share

Tragedia w trakcie wesela. W domu pary młodej doszło do wybuchu. Sprawcą okazał się … sąsiad.

 

Do tragedii doszło w piątek 25 czerwca w Sosnowie w gm. Resko (woj. zachodniopomorskie). Podczas wesela młoda para Adam i Ewa dowiedzieli się o tym, że ich dom … wybuchł.

Około godz. 23 panna młoda dostała telefon. Usłyszała, że w domu nie ma ściany – relacjonuje w rozmowie z o2.pl kuzynka panny młodej.

Adam wprost ze swojego wesela ruszył do domu. Niestety informacje się potwierdziły. W związku z tym zdecydowano o przerwaniu imprezy.

Na początku myśleliśmy, że ktoś robi sobie żarty. Pierwsza myśl była taka, że może chodzi o to, żeby pannę młodą gdzieś wyrwać z imprezy – dodaje.

Policja już zatrzymała w tej sprawie dwóch mężczyzn. Jeden z nich podejrzany to 24-letni obywatel Ukrainy Mikołaj O., który został znaleziony z poparzoną ręką. Mężczyzna usłyszał zarzuty w poniedziałek i trafił do aresztu co najmniej na 3 miesiąca.

Pierwszy ze sprawców jest podejrzany o spowodowanie zdarzenia, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach, mającego postać pożaru, za co grozi mu od 1 do 10 lat więzienia – powiedziała Alicja Macugowska-Kyszka z Prokuratury Okręgowej w Szczecinie, cytowana przez „SE”.

Według śledczych, przestępstwo zlecił Bogdan W., który jest sąsiadem Adam i Eli. Jak wyjaśnia pan młody, jakiś czas temu miał on zatarg z sąsiadem. Poszło o kawałek ziemi pary młodej, którą Bogdan W. miał bezprawnie przywłaszczyć sobie.

Wystąpiłem do geodety o ponowne wytyczenie granic posesji. W. musiał się o tym dowiedzieć. To jest człowiek, któremu się daje, a nie zabiera – mówił w rozmowie z o2.

Adam i Ela postanowili utworzyć zbiórkę internetową. Jednak nie na odbudowę tego domu.

Dla rodziny zbyt wielkim obciążeniem psychicznym będzie wybudowanie nowego domu na tej posesji. Kiedyś sąsiad – “zleceniodawca” zamachu, który obecnie jest w areszcie – wyjdzie z więzienia. Nie wyobrażamy sobie, że będziemy patrzeć na niego z okna czy zza płotu – czytamy.