0

Był absolutną gwiazdą kina! Jerzy Turek ukrywał w tajemnicy PRAWDZIWY DRAMAT

Share

Jerzy Turek znany m.in. z kultowej komedii „Kogel-mogel” przeżył prawdziwy dramat. Gwiazdor przez lata ukrywał to w tajemnicy.

Jerzy Turek był znanym polskim aktorem. Polacy pokochali go za role porywczego Zenona Solskiego z kultowej komedii „Kogel-mogel”. Wystąpił w licznych filmach i serialach, m.in. takich jak “Krzyż Walecznych”, “Nie lubię poniedziałku”, “Złotopolscy”, “ Nie ma mocnych” czy “Galimatias, czyli kogel-mogel II”. Mimo ogromnej popularności, prywatnie był bardzo skromnym człowiekiem. Jak sam kiedyś przyznał podczas rozmowy z “Dziennikiem Polskim” nigdy nie uważał się za „gwiazdę”.

Bycie gwiazdą to sposób na życie. Żeby zostać gwiazdą, trzeba gwiazdorstwo w sobie poczuć. W Polsce jest może kilka gwiazd, ale ja jestem aktorem, to znaczy rzemieślnikiem rzetelnie wypełniającym wszystkie powierzane mi zadania. – mówił wówczas.

W 1962 roku Jerzy poślubił swoją ukochaną Bolesławę. Para doczekała się bliźniąt, Piotra i Pawła. 10 lat później u aktora zaczęły się pierwsze problemy ze zdrowiem, gdy gwiazdor niemal stracił głos. Niestety to był dopiero początek dramatycznych wydarzeń w rodzinie Turków.

W 1977 roku syn artysty, wówczas 13-letni Paweł poważnie zachorował. Lekarzom nie udało się postawić mu jednoznacznej diagnozy. Chłopiec przeszedł operację w jednym z warszawskich szpitali, jednak nie była ona skuteczna. Wkrótce Paweł zmarł. Tę tajemnicę Turek ujawnił dopiero przed swoją śmiercią w rozmowie z Krzysztofem Lubczyńskim, który tworzył książkę “Mieszanka filmowa. Rozmowy i szkice literackie”.

Byłem zupełnie innym człowiekiem do czterdziestego roku życia. Syn mi zmarł. W wieku trzynastu lat. Jeden z bliźniaków. Od tego czasu życie mi się straszliwie zmieniło. Z takim garbem już się do śmierci chodzi. Nie pogodzę się z tym aż do końca. – wyznał artysta.