0

Były minister śmiertelnie chory? „Trudno mi chodzić…”

Share

Witold Waszczykowski od kilku miesięcy walczy z poważną chorobą. Niestety, szanse na poprawę stanu zdrowia byłego ministra są bardzo niskie.

Witold Waszczykowski kilka miesięcy temu przeszedł operację wszczepienia endoprotezy w nodze, która miała pomóc w kłopotach z kończyną. Niestety po zabiegu wystąpił u niego bezwład nóg, który się utrzymywał. Lekarze polecili politykowi przebadać się pod kątem polineuropatii.

I okazało się, że ją mam. I zaczęło się szukanie przyczyn. A tych może być mnóstwo, jak choćby borelioza, czy cukrzyca, ale te choroby wykluczono. Jedyne co znaleziono to drastycznie niski poziom witaminy B12 w organizmie – ujawnił europoseł PIS w rozmowie z “Super Expresem”.

Okazuje się, że Waszczykowski raczej nie ma szans na poprawę. Mimo to polityk zamierza walczyć, a pomagają mu w tym najbliżsi.

Ta choroba objawia się bezwładnością kończyn, mam też już problemy z mówieniem, trudno mi chodzić, czasem wypadają rzeczy z ręki. Nadzieja jest taka, że to się skończy parkinsonem, a nie alzheimerem – dodał.