1

Doda na celowniku mediów! Wychwalana celebrytka atakowana, bo nie ulega panice w sprawie korony

Share

Dzieci potrzebują uśmiechu, nie maseczki – te słowa wystarczyły, by z promowanej w wielkich mediach celebrytki Doda została okrzyknięta „foliarą”. Podanie faktów i sprzeciw wobec absurdalnych restrykcji jest powodem, dla którego wielkie media walą w celebrytkę.

Dzieci potrzebują uśmiechu, nie maseczki. Dzieci potrzebują przytulenia, a nie dystansu społecznego. Dzieci potrzebują bliskości innych dzieci, nie kwarantanny. Dzieci potrzebują miłości dziadków, a nie izolacji. Dzieci potrzebują witamin i składników, nie dezynfekcji. Dzieci potrzebują wirusów i bakterii, aby zwiększyć odporność i żyć – napisała w relacji na Instagramie Doda.

Tyle wystarczyło, by wielkie media wsiadły na piosenkarkę. – Pandemia trwa ponad rok, w tej chwili Polska musi zmagać się z trzecią falą zakażeń, podczas której służba zdrowia jest na granicy wydolności. Przy zwalczaniu zagrożenia nie pomaga popularyzacja teorii spiskowych. Wśród gwiazd forsują je Edyta Górniak i Viola Kołakowska. Ostatnio Doda dołączyła do tego grona i zaczęła przekonywać swoich fanów, że pandemia koronawirusa to zaplanowany spisek – twierdzi portal wp.pl. Redakcja z ubolewaniem dodaje, że „wokalistka obserwuje aż milion osób na Instagramie, więc jej głos może wpływać na wielu”.

O wiele ostrzej poczyna sobie inny portal, donald.pl. Już sam tytuł pokazuje, że redaktorzy najwyraźniej poczuli się dotknięci i urażono ich uczucia religijne, tzw. wiarę w pandemiczne piekło oraz szczepionkowe zbawienie.

Doda dołączyła do Górniak i Kołakowskiej i wyoutowała się jako foliara: dzieci potrzebują bliskości, nie kwarantanny – napisano w tytule.

Portal zarzuca jej także, że ta wspomina o ofiarach niepożądanych odczynów poszczepiennych. Najwyraźniej covidiańska wiara neguje to zjawisko i samo wspomnienie o nim już jest grzechem śmiertelnym.