0

Dr Basiukiewicz ostro o lockdownie: „Dla rządzących jest jak śpiew syren…”

Share

Niestety, działania idą w taką stronę, że używamy coraz chętniej i szerzej środków z grupy dystansowania społecznego. A to jest nieskuteczne i bardzo szkodliwe – mówił doktor Paweł Basiukiewicz w rozmowie z „Najwyższym Czasem!”.

Kariolog i specjalista chorób wewnętrznych wielokrotnie, otwarcie krytykował rząd, a w szczególności Ministerstwo Zdrowia za podejmowane decyzje. Jego zdaniem, powodują one ogromne szkody nie tylko w samym systemie, ale przede wszystkim w ogólnym zdrowiu społeczeństwa.

Jesteśmy w czołówce. Na około 200 podających dane do statystyki krajów jesteśmy na 27 miejscu. Mamy 1236 zgonów przypisanych do COVID na milion mieszkańców. Szwecja ma 1293 zgony. Proszę zwrócić uwagę na środki użyte tam, a środki użyte tu oraz na fakt, że ilość tzw. nadmiarowych zgonów w Szwecji jest wielokrotnie niższa niż w Polsce – podkreślił.

Według eksperta, po blisko roku, rządzący powinni wyciągnąć naukę z błędów, które popełnili. Pierwszą decyzją powinna być rezygnacja z niedziałającego lockdownu.

Tak uważam. Natomiast jesteśmy zdani na łaskę i niełaskę rządu. Coraz głębiej ingeruje się w nasze życie osobiste i rozumiem, że wszyscy chcą dla nas dobrze. Potrzebna jest refleksja. To, że lockdown ma olbrzymie działanie niepożądane i słabo działa (wątpliwe, czy w ogóle działa w jakikolwiek sposób korzystnie), jest potwierdzone publikacjami – mówił.

Jego zdaniem, w Polsce system ochrony zdrowia jest obecnie całkowicie sparaliżowany. Związane jest to z decyzją o rzucenie wszystkich sił na „walkę z wirusem”.

W październiku zaczął się gwałtowny wybuch nadmiarowych zgonów. Najwięcej było ich w listopadzie, ale w październiku było to już mocno rozpędzone. Stało się coś niezwykłego i jest taka hipoteza, że te nasze działania nadmiarowej próby wstrzymania rozprzestrzeniania się wirusa za wszelką cenę kosztowały nas bardzo dużo. To była cena paraliżu służby zdrowia, a i tak nic nie powstrzymaliśmy – podkreślił dr Basiukiewicz.

Źródło: „Najwyższy Czas!”