Dziambor miażdży lewicę w Sejmie! „Przynosicie nam WSTYD! Międzynarodowy wstyd!” [WIDEO]

Share

Nie milknął echa głosowania nad utrzymaniem „Stanu Wyjątkowego” na granicy Polsko-Białoruskiej. W trakcie sejmowej debaty poseł Artur Dziambor zmiażdżył głupotę posłów lewicy i Koalicji Obywatelskiej, którzy byli wyjątkowo aktywni w Usnarzu Górnym.

Chciałbym powiedzieć, że część parlamentarzystów nie zdała egzaminu powagi i nie zdała egzaminu z patriotyzmu. Nie zdała egzaminu z bezpieczeństwa naszego kraju i nie zdała egzaminu ze sprawiania, że Polacy czują się bezpiecznie – mówił.

Przedstawiciel Konfederacji zaczął wymieniać przykłady absurdalnego zachowania przedstawicieli opozycyjnych ugrupowań. Wspomniał między innymi posła Sterczewskiego.

Mieliśmy innego posła, który urządził sobie rajd i szarpał się później ze Strażą Graniczną, bo straż próbowała go powstrzymać. Powstrzymała go przed popełnieniem przestępstwa. Mieliśmy marszałek Senatu, która pokazywała legitymację senatorską mówiąc: to mi pozwala przekroczyć tutaj granicę – przypomniał.

Potem mówił, że on jest przekonany, iż ta legitymacja uprawnia go do wszystkiego. Szanowni państwo, legitymacja poselska nie uprawnia już nawet do tego, żeby się wyłgać od mandatu za przekroczenie prędkości, albo błędne parkowanie – dodał.

Kończąc swoją wypowiedź poseł Dziambor nie ukrywał faktu, iż jego zdaniem, posłowie centro-lewicowi doprowadzili do ośmieszenia polskich polityków na arenie międzynarodowej.

Przynosicie nam wstyd! Międzynarodowy wstyd! Ponieważ w świat idzie informacja, że posłowie opozycji w Polsce robią fikołki na białoruskiej granicy, sprowadzając na nas niebezpieczeństwo – podsumował.