2

Dziambor ujawnia przerażające kulisy Komisji Zdrowia! „Szachować i zmuszać do szczepień”

Share

Przy czym ciekawe było to, że członkowie prezydium komisji, jak to było procedowane, to sobie wysyłali takie sygnały w stylu: nie no, przestań/dajcie spokój, co tam – mówił poseł Artur Dziambor zdradzając kulisy obrad Komisji Zdrowia.

Przypomnijmy, 11 stycznia w Sejmie kolejny raz odbywały się obrady Komisji Zdrowia, która opracowywała projekt ustawy nr 1846 autorstwa Czesława Hoca. W trakcie wywiadu na antenie RMF FM, poseł Konfederacji zdradził, jak wyglądały kulisy prac.

To jest bardzo ciekawe, ponieważ jeżeli chodzi o „topi”, to przewodniczący Komisji Zdrowia ma pewne możliwości przesuwania czasu, kiedy się odbywa procedura dotycząca danej ustawy. Ta ustawa przeszła bardzo szybko, wręcz błyskawicznie, przez Komisję Zdrowia – mówił Dziambor, odnosząc się do stwierdzenia, iż projekt może „utopić PiS”.

W trakcie posiedzenia pojawiła się poprawka Polski 2050, aby do projektu dopisać obowiązek zaszczepienia przeciw COVID-19 posłów i senatorów. Głosowanie zostało zremisowane 16-16, a więc poprawka nie weszła w życie.

Przy czym ciekawe było to, że członkowie prezydium komisji, jak to było procedowane, to sobie wysyłali takie sygnały w stylu: nie no, przestań/dajcie spokój, co tam. Tak, że chcą wprowadzić ustawę, która de facto będzie zmuszała wszystkich pracowników i pracodawców do tego, żeby się nawzajem jakoś tutaj szachować i zmuszać do szczepień, ale sami posłowie to już nie, bo „my tak, nam – niekoniecznie” – komentował Dziambor.

Ja nawet z takiego poczucia groteski chciałbym, żeby ta poprawka przeszła. Chciałbym po prostu zobaczyć ich, jak oni sami sobie narzucają te ograniczenia, które chcą spowodować – dodał.