3

Grożą Edycie Górniak prokuraturą! Wszystko przez brak maseczki i zerwany plakat

Share

Edyta Górniak od pewnego czasu publicznie podważa informacje dotyczące pandemii koronawirusa. Ostatnio zerwała plakat informujący o nakazie noszenia maseczek na koncercie. Lekarka grozi jej zawiadomieniem do prokuratury.

 

Edyta Górniak ostatnio była gwiazdą koncertu „Wakacyjna Trasa Dwójki” w Chełmie. Po występie piosenkarka opublikowała na swoim instagramowym profilu nagrania z koncertu. Na jednym z filmików widać, jak artystka zrywa kartkę informującą o nakazie noszenia maski za kulisami festiwalu.

Zachowanie gwiazdy oburzyło spore grono internautów. Głos w sprawie zabrał także pisarz i dziennikarz Mikołaj Milcke.

No wiecie co? W życiu się spodziewałem, że można być gwiazdą estrady, a jednocześnie chuliganem, który ma na tyle tupetu, by nagrać swój wybryk i chwalić się tym na Instagramie. (…) Prof. nauk medycznych, epidemiolog Edyta G. , która niegdyś była piosenkarką, (…) w garderobie przed koncertem w Chełmie zerwała z drzwi garderoby kartkę informują o nakazie noszenia maseczek. Wszystko uwieczniła, pokazała w mediach społecznościowych i najwyraźniej oczekiwała oklasków – napisał na Facebooku.

Lekarka Barbara Jerschina także skomentowała zachowanie artystki. Jej zdaniem Górniak powinna zostać przykładnie ukarana.

Noszenie maseczki tam, gdzie jest to konieczne, gdzie jest większe skupisko ludzi, to nie kwestia wyboru, tylko zdrowia. Niech pani Edyta lepiej tylko śpiewa, bo to bezczelne wypowiadać się na tematy medyczne, gdy nie ma się o nich zielonego pojęcia – powiedziała w rozmowie z “Faktem”.