0

HAŃBA! WSTYD! ŻENADA! Ziemowit Kossakowski przegrywa walkę z Jasiem Kapelą [WIDEO]

Share

Tej hańby nie da się zmyć – śpiewał niegdyś Kazik i te słowa idealnie pasują do postawy Ziemowita Piasta Kossakowskiego w walce z lewicowym publicystą Jasiem Kapelą. Porażka i fatalna postawa w ringu zostaną zapamiętane na lata wśród fanów freak fightów.

Przypomnijmy, walka obydwu panów odbywała się na zasadach mma na gali Prime Show MMA odbywającej się w łódzkiej Atlas Arenie. Zdecydowanym faworytem bukmacherów i większości widzów był przedstawiciel, jak sam siebie określał, ideowej „prawicy”. Jaś Kapela fizycznie znacznie odstawał od swojego przeciwnika. Był kilka kilogramów lżejszy i kilkanaście centymetrów niższy.

Niestety, walkę podsumować można słowami „pycha kroczy przed upadkiem”. Od pierwszych sekund walki widać było, że Ziemowit Piast Kossakowski nie jest do niej przygotowany. Wystarczyło kilka sekund aby trafił w parter przy dobrze dopiętym duszeniu gilotynowym. Z tego uścisku udało mu się uciec, jednak po kilkunastu sekundach Jaś Kapela zdobył pozycję dominującą i wykończył rywala ciosami.

Dla mnie jako osoby, która identyfikuje się z prawicą i ma minimalną wiedzę na temat sportów walki jest to nie przegrana, a kompromitacja – mówił Marcin Jan Orłowski, redaktor naczelny Krul TV, niegdyś komentator sportów walki w telewizji FightKlub.

Ziemowit nie był kompletnie przygotowany do tego pojedynku. Ja już nie chcę mówić, że nie było planu na to, jak poprowadzić zawodnika. Tutaj nie było nawet podstawowych umiejętności walki. Moim zdaniem Kossakowski czas, który powinien poświęcać na treningi przeznaczał na zabawę, bo inaczej nie jestem w stanie tego wyjaśnić. Jeśli faktycznie były jakieś treningi to proszę trenera z nazwiska, żeby podpisał się pod takim 'stylem walki’ – dodaje.

 

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez PRIME SHOW MMA (@primemma.pl)