1

HomoAFERA we władzach PiSu?! To dlatego zorganizowano tajne posiedzenie?

Share

Tajne posiedzenie Sejmu już się odbyło. Według posłów Konfederacji tylko stracili swój czas. Przy okazji Janusz Korwin-Mikke dodał, że podobnie wkrótce na jaw wyjdą “ jakieś prywatne, seksualne czy inne afery”.

 

Premier Mateusz Morawiecki powołał niejawne posiedzenie Sejmu w sprawie cyberataków. Przypomnijmy, że na początku czerwca skrzynka mailowa oraz konta w mediach społecznościowych szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michała Dworczyka oraz jego żony zostały zaatakowane przez hakerów.

Spotkanie polityków skomentowali m.in. posłowie Konfederacji. Według nich podczas posiedzenia nie padło ani jedno zdanie, które “nie mogłoby zostać wypowiedziane jawnie”.

Nie dowiedzieliśmy się niczego, czego nie dowiedzielibyśmy się z otwartych źródeł dziennikarskich – stwierdził Jakub Kulesza.

Głos w sprawie także zabrał Janusz Korwin-Mikke. Jego zdaniem “ściągnięto ludzi z całego kraju, a potem przesunięto spotkanie o trzy godziny, żeby nic w końcu nie powiedzieć”. Polityk dodał, że może chodzić o możliwy wyciek m.in. “afer seksualnych”.

Spędzono nas tutaj nie wiem po co i istnieje podejrzenie, że w najbliższych dniach czy godzinach wyciekną jakieś prywatne, seksualne czy inne afery, żeby przekonać ludzi, że sprokurowane są przez Rosję – powiedział.