Michał Wójcik rozpłakał się na wizji! Chodzi o jego ciężko chorą partnerkę

Michał Wójcik

Michał Wójcik

Michał Wójcik jest znany przede wszystkim z kabaretu “Ani mru mru”. Mężczyzna zarabia na życie śmiechem, jednak teraz jego rodzinę nawiedził prawdziwy dramat. W programie na żywo kabareciarz popłakał się!

Michał Wójcik jest kabareciarzem cieszącym się dużą popularnością w Polsce. “Ani mru mru”, z którym występuje ma naprawdę sporą rzeszę fanów. Teraz jednak mężczyzna ma wielkie zmartwienia. Okazuje się, że jego partnerka poważnie zachorowała…

“Jani jest… Matką, Partnerką i Kobietą starającą się radzić sobie w świecie biznesu. Niestety, spotkało ją coś niedobrego i teraz wszyscy staramy się jej pomóc, żeby jak najdłużej mogła być Matką, Partnerką (a może i żoną) i Kobietą Sukcesu… Na każdym polu. Ja też tylko pomagam…” – napisał na stronie zbiórki.



Ze strony Pomagam.pl, na której zorganizowano zbiórkę, dowiadujemy się, że partnerka Wójcickiego zachorowała na nowotwór. Para nie ma wystarczających funduszy na to, aby opłacić kosztowne leczenie… Koszt leczenia na ten moment oszacowany został na 150 tys. zł, a zebrać udało się jedynie 22 tys.

Teraz Michał wziął udział w programie “Pytanie na śniadanie”, w którym przeczytał podziękowania od ukochanej…

“Kochani, nieoceniona jest pomoc i wsparcie, które dostałam. Uwielbiam dawać, ale z przyjmowaniem mam wyzwanie. Choroba pokazała, że jestem człowiekiem małej wiary. Wy sprawiliście, że chcę się zmienić na lepsze, że zaczynam wierzyć. Jestem wdzięczna za każdy grosz i słowa wsparcia, bo to one dają mi siłę.”

‚Największe wrażenie zrobiła na mnie pomoc mentalna. Czytając wasze komentarze, popłakałam się. Poczułam napływ sił, których zaczynało mi brakować. Poczułam, jakbym miała armię za plecami. Nie chcę opowiadać o swojej chorobie. Głęboko wierzę, że choroba przychodzi z jakiegoś powodu. Uszanujcie fakt, że chcę przejść proces leczenia w spokoju” – brzmiała wiadomość od Jani.

KAbareciaż gdy mówił o cierpieniu swojej ukochanej, po prostu się popłakał.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *