Premier Morawiecki mówi dość „tęczowej” ofensywie! „Pewne granice zostały przekroczone”

Premier Mateusz Morawiecki mówi dość "tęczowej" ofensywie!

Premier Mateusz Morawiecki mówi dość "tęczowej" ofensywie!

To już przechodzi ludzkie pojęcie. Lewicowe bojówki LGBT sprofanowały ważny dla Warszawy symbol – figury Jezusa Chrystusa dźwigającego krzyż, który znajduje się przy Bazylice Świętego Krzyża. „Są pewne granice, które zostały wczoraj przekroczone. Zbezczeszczona figura Jezusa z Krakowskiego Przedmieścia to nie tylko symbol religijny, ale świadek dramatycznej historii Stolicy” -podkreślił premier Mateusz Morawiecki.

Przypomnijmy, że działacze LGBT celowo dokonali profanacji figury Jezusa Chrystusa dźwigającego krzyż, który znajduje się przy Bazylice Świętego Krzyża w Warszawie. Do tego skandalicznego incydentu mającego uderzyć społeczeństwo przyznała się bojówka lewicowa zwana „STOP BZDUROM”. Mają oni na celu zniszczenie wszystkiego co Polskie i katolickie. Ich motto to: To szturm! To Atak! To tęcza!”.  To oni odpowiadają za bestialski atak na  samochód fundacji Pro Life.

Do tej skandalicznej postawy lewicowych bojówkarzy odniósł się za pośrednictwem Facebooka –  premier Mateusz Morawiecki.



„Podstawowym warunkiem każdej cywilizowanej debaty o tolerancji jest zdefiniowanie granic owej tolerancji. Czy można usprawiedliwić dowolne, nawet najbardziej obrazoburcze zachowanie, walką o swoją wizję świata? Czy cel uświęca środki? Zdecydowanie NIE!” – napisał szef rządu.

Dodał, że są pewne granice, które wczoraj zostały przekroczone. Premier przypomniał, że figura Chrystusa z Krakowskiego Przedmieścia to nie tylko symbol religijny, ale również świadek dramatycznej historii Warszawy.

„Tej samej Warszawy, która ucierpiała z rąk ludzi, którzy nie tolerowali innej wizji świata, niż ich własna” – wskazał.

„Każda ze stron wielkiego ideologicznego sporu naszych czasów, który narasta na całym świecie, i którego skutki odczuwamy również w Polsce, musi zrozumieć, że są pewne nieprzekraczalne granice poziomu agresji. I nie mówimy tu wyłącznie o agresji fizycznej, ale przede wszystkim medialnej, werbalnej – w sferze kultury, symboli i ideologii, bo dziś tego rodzaju agresja posiada dużo większą siłę oddziaływania na społeczeństwa.”

„Miliony Polaków pragną dziś żyć w państwie tolerancyjnym i szanującym różne punkty widzenia. W pełni to popieram i jako premier polskiego rządu będę zawsze stał na straży wolności słowa i myśli. Te wartości były i są nierozerwalnie związane z Polską i Solidarnością” – czytamy we wpisie premiera. Mateusz Morawiecki podkreślił, że takie akty wandalizmu jak wczorajszy, do niczego dobrego nie prawadzą, a ich jedynym celem jest jeszcze większe podzielenie społeczeństwa. „Nie pozwolę na to!” – oświadczył dobitnie premier.

„W Polsce nie popełnimy błędów zachodu. Wszyscy widzimy, do czego prowadzi tolerancja wobec barbarzyństwa. Tolerancja oznacza również wzajemność. Bez poszanowania ideałów większości wszelkie mniejszości zamiast zjednywać sobie zwolenników – przysparzają wyłącznie wrogów. Stanisław Jerzy Lec powiedział kiedyś – ‚Burząc pomniki, oszczędzajcie cokoły. Zawsze mogą się przydać’. Tylko czy burzący na pewno wiedzą, do czego?” – zakończył premier Morawiecki.

Tutaj lewackie bojówki profanujące ważny dla Warszawy symbol – figury Jezusa Chrystusa dźwigającego krzyż.

Źródło: Facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *