0

Jacek Bartosiak wprost: Rosyjscy eksperci mówią, że WYGRYWAJĄ wojnę!

Share

Rosjanie mają wrażenie, że wojnę wygrywają – twierdzi dr Jacek Bartosiak, ekspert Streategy & Future ds. geopolityki i strategii polityczno-wojskowej.

W rozmowie z Piotrem Zychowiczem z kanału „Historia Realna” dr Bartosiak komentował obecną sytuacją geopolityczną w Europie, szczególnie w kontekście Rosji i Niemiec, oraz wpływu obydwu tych krajów na wojnę na Ukrainie.

Jak podkreślił analityk, ciężko jest odpowiedzieć obecnie na pytanie, kto wygrywa wojnę.

Jeżeli się czyta rosyjskie strony, rosyjskich ekspertów i publicystów […] nie mówię o propagandystach rosyjskich oraz nie mówię o ludziach, którzy boją się odpowiedzialności karnej z tytułu szkalowania wojsk Federacji Rosyjskiej, bo taka odpowiedzialność istnieje w Rosji, to Rosjanie mają wrażenie że wygrywają wojnę – stwierdził.

Uważają, że wygrywają nawet nie dlatego, żeby im świetnie szło na polu walki, aczkolwiek skwitowali, że przegrali pod Kijowem, wyznali to w debacie eksperckiej – dodał.

Zdaniem dr Jacka Bartosiaka sytuacja Rosji nie jest tak zła jak chcieliby tego europejscy politycy i jak przedstawiają to niektóre media głównego nurtu.

Rosjanie robią to bez mobilizacji i radzą sobie gospodarczo, bo mają handel surowcami z Eurazją. I mają ogromne lewary na Europę. To znaczy, Rosjanie uważają, że głównym polem walki w tej chwili jest słabość społeczeństw Zachodniej Europy, która zostanie przetestowana jesienią zimą i wiosną, w kontekście cen energii i żywności oraz złamania łańcuchu dostaw, związanych z ewentualnym racjonowaniem prądu w Europie – podkreślił.

W zdecydowanie trudniejszej sytuacji jest jednak Ukraina i władze w Kijowie, które muszą zdawać sobie sprawę z tego, jak dużo kosztuje prowadzenie wojny, nawet obronnej.

W sytuacji, gdy Ukraina jest na kroplówce finansowej z Zachodu, dlatego że jej gospodarka umiera. Ukraina jest zależna od dostaw wojskowych z Zachodu i chodzi o to, że jak Rosjanie zniszczą stabilność społeczną Zachodu, kontrakt społeczny, jakość życia Zachodu, to uważają, że Ukraina zostanie odcięta od dostaw, wsparcia politycznego – mówił.