0

Jeszcze trzecia fala się nie skończyła, a ekspert już straszy SIÓDMĄ FALĄ koronki! „Nieodpowiedzialne społeczeństwo”

Share

Dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, prof. Maciej Banach przekonuje, że po trzeciej fali koronki, przyjdzie „czwarta, piąta, a być może nawet szósta i siódma” fala. „Cudowną” obroną przed nim ma być bezwzględne posłuszeństwo Polaków wobec restrykcji rządowych. Jak przekonuje ekspert, te są „absolutnie niezbędne”.

Prof. Banach to dyrektor Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi, kardiolog, lipidolog oraz epidemiolog chorób serca. Jak niedawno przekonywał, powodem ostatniego zwiększenia się liczby pozytywnych wyników testów na koronę było to, że gdy liczba wyników była mniejsza, nie przypominano o przestrzeganiu obostrzeń. – Pomimo tego, że liczba dawek szczepień za chwilę przekroczy w Polsce 5 milionów, trzecia fala nadeszła – powiedział prof. Maciej Banach i dodał, że „dlatego trzeba ciągle utrzymywać dystans, nosić maseczki i dezynfekować, nie tylko ręce, ale i pomieszczenia”.

Nie wiemy wciąż przecież na pewno, czy, a jeśli już, to w jakim stopniu, zaszczepione osoby nie transmitują wirusa, tak jak ci, którzy nie przyjęli jeszcze preparatu przeciw COVID-19 – przyznał lekarz i ostrzegł nie tylko przed czwartą falą koronki, ale… od razu przed siódmą!

Bez restrykcyjnych przepisów sanitarnych i radykalnych obostrzeń, skutki trzeciej fali pandemii będą bardzo poważne. Jeśli nie będziemy mądrzy, będą następne fale – czwarta, piąta, a być może nawet szósta i siódma – mówił prof. Banach. Ocenił, że restrykcje są „absolutnie niezbędne”. – Nic innego nie można było zrobić. Mówię to trochę ze smutkiem ze względu na nasze społeczeństwo, które uważa się za „najmądrzejsze”, ale gdybyśmy w momencie spadku liczby zachorowań i poluzowania przepisów pamiętali o podstawowych zasadach sanitarnych, to bylibyśmy w dużo lepszej sytuacji – przekonywał.

„Nieodpowiedzialne społeczeństwo”, „zaszczepieni zachowują się niedopuszczalnie”

Wszyscy jesteśmy zmęczeni, ale jeśli nie będziemy zachowywać się odpowiedzialnie, to naprawdę nie wiem, kiedy wrócimy do normalności. Przy nieodpowiedzialnym społeczeństwie, mówię to z pełną odpowiedzialnością za te słowa, nie ma szans powrotu do normalności. Musimy wszyscy zdać sobie z tego sprawę. […] Ciągle widzę osoby, które chodzą bez maseczek, cały czas obserwuję ludzi, którzy spotykają się w dużych gronach nie przestrzegając żadnych zasad, łamiąc przepisy, i to, co szczególnie przykre – nawet w moim środowisku – kontynuował dyrektor ICZMP w Łodzi.

Nawet wobec osób zaszczepionych nie szczędził słów krytyki. – Komuś się wydaje, że jak się zaszczepił, to już nie obowiązują go normy sanitarne. To niedopuszczalne. W moim szpitalu, w ICZMP w Łodzi, były dwa przypadki zachorowań wśród ludzi zaszczepionych. Oczywiście wtedy kończy się na lekkim przeziębieniu, ale to oznacza, że nadal wszyscy musimy przestrzegać zasad sanitarno-epidemiologicznych, a teraz jest to szczególnie ważne, kiedy mamy ponad 27 tys. zakażeń dziennie – przekonywał prof. Banach.

Tak więc recepta na najbliższe lata? Zachowuj dystans, noś maskę, zaszczep się i dalej przestrzegaj potulnie tzw. reżimu sanitarnego. Inaczej zostaniesz „szurem” i „foliarzem”.

Źródło: niezalezna.pl