3

Korona EKSPERCI straszą Polaków! Zniesienie obostrzeń „przyniesie wzrosty zakażeń”

Share

Właściwie zostajemy pozostawieni sami sobie z wirusem, który będzie teraz swobodnie krążył – mówi prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska odnosząc się do całkowitego zdjęcia obostrzeń covidowych w Polsce.

Przypomnijmy, minister Adam Niedzielski zapowiedział, że już w najbliższych dniach oficjalnie ogłoszone zostanie zniesienie ograniczeń wolności obywateli wprowadzanych w związku z „pandemią COVID-19”.

Zarekomendowałem premierowi, żeby od początku kwietnia znieść rozwiązania dotyczące noszenia maseczek, nakładania kwarantanny i izolowania – mówił szef resortu zdrowia.

Okazuje się, że z taką postawą zdecydowanie nie zgadzają się „korona eksperci”, którzy twierdzą, że taka postawa spowoduje szybki rozwój choroby w naszym kraju.

Większość krajów znosi obostrzenia, ale są to kraje lepiej od nas wyszczepione, chociaż i tam pojawiają się doniesienia o wzroście ilości zakażeń i hospitalizacji. Można przewidywać jeszcze gorsze następstwa znoszenia obostrzeń w krajach tak słabo wyszczepionych jak Polska – twierdzi prof. Krzysztof J. Filipiak.

Podobnego zdania jest prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska.

Od 22 lutego mamy cały czas poziom zakażeń na wysokości kilkunastu tysięcy dziennie. Do tego wzrasta odsetek testów pozytywnych – obecnie wynosi on ponad 20 proc. Wskazuje to na znacznie szersze rozprzestrzenianie wirusa, niż pokazują to oficjalne statystyki – tłumaczy.

Nieco inne zdanie ma prof. Krzysztof Simon. Jeden z najpopularniejszych „korona ekspertów” w Polsce twierdzi, że minister zdrowia powinien zdecydować się na rezygnację z kwarantanny. Pozostałe obostrzenia nadal powinny obowiązywać.

Mamy sytuację katastrofalną w związku z wojną, nie wiadomo co się dalej wydarzy, ale do tego mamy epidemię, nadal ludzie umierają z powodu COVID. W tej sytuacji uważam, że kwarantannę trzeba zlikwidować, natomiast jestem absolutnie przeciwnikiem znoszenia izolacji osób zakażonych. Musi być w tym zachowana logika, jeżeli znosimy izolację, to po co mam izolować dalej takie osoby w szpitalu? To jest jakiś absurd. Skoro jest znoszone tworzenie oddziałow covidowych, to na każdym innym oddziale muszą powstać sale, gdzie będą te przypadki hospitalizowane. Tam musi być zachowana izolacja, bo część osób mogła nie odpowiedzieć na szczepienia, cześć z różnych urojonych przyczyn się nie zaszczepiła – zaznaczył.

Takie są naciski społeczne, jednak pamiętajmy, że wirus się szerzy w zamkniętych pomieszczeniach, przy bliższym kontakcie. To, że ktoś wykrzykuje, że w wielu krajach zachodnich to polikwidowano – zgadza się, ale tam 90 proc. ludzi się zaszczepiło, a u nas mniej niż 60 proc. – dodał.

Źródło: ABCZdrowie.pl