0

Korwin-Mikke prognozuje 2022 rok! Będą przedwczesne wybory?

Share

W kraju będzie następować powolna erozja wpływów PiS-u. Elektorat przepłynie z PiS-u raczej do nas niż do lewicowej opozycji – twierdzi Janusz Korwin-Mikke. Lider Konfederacji i prezes partii KORWiN na łamach „Najwyższego Czasu” przedstawił polityczne prognozy na 2022 rok.

Jednym z głównych tematów o którym mówi się w kontekście zbliżających miesięcy są wcześniejsze wybory parlamentarne. Zdaniem polityka Konfederacji takowych nie powinniśmy się spodziewać.

W 2022 roku nie spodziewajmy się wyborów. PiS postanowił nie ryzykować. Gdyby politycy tej formacji chcieli, to mieliby okazję. Ale uchwalili budżet, więc nie będą robić wyborów – stwierdził.

Staniemy się świadkami nieustannej przepychanki. Nic się w związku z tym szczególnego nie stanie, chyba żeby przyszło coś z Zachodu. Zawsze stamtąd idzie rewolucja. U nas wsi spokojna, wsi wesoła. Do nas dotrą nędzne odpryski – dodaje.

Bardzo poważną kwestią jest również ewentualny konflikt zbrojny w Europie. Nie od głośno mówi się o ewentualnej inwazji Rosji na Ukrainę.

Szantaż, który stosuje Rosja, bo czuje się bardzo zagrożona – groziło, że rakiety amerykańskie wejdą jej na Ukrainę – da jakiś skutek. W tej chwili widać, poza Polską, że Rosja ma prawo mieć jakieś interesy, ma prawo się bronić. Myślę, że będzie pewnym szokiem dla opinii publicznej, jeśli okaże się, jak postąpi Zachód – stwierdza Korwin-Mikke.

Mamy w Ameryce bardzo silne lobby podżegaczy wojennych, którzy chcieliby wciągnąć Amerykę do wojny. Ale myślę, że to lobby jednak nie zwycięży, chociaż przypominam, że do pierwszej wojny światowej udało się wciągnąć Stany Zjednoczone. Do drugiej Amerykanie sami się wciągnęli – dodaje.

Źródło: NCzas.com