0

Korwin-Mikke wprost o wizycie Joe Bidena: „Wojna atomowa jest na razie odłożona…”

Share

Janusz Korwin-Mikke postanowił w mediach społecznościowych krótko przeanalizować wizytę Joe Bidena w Polsce. Lider Konfederacji jest zdania, że z tego, co zrozumiał, to „wojna atomowa” jest „na razie odłożona”.

Nie lękajcie się, nie bójcie się – tymi słowami prezydent USA Joe Biden zwrócił się do Polaków, Ukraińców i całego świata z Zamku Królewskiego w Warszawie.

Mój przekaz do narodu ukraińskiego: My was wspieramy, jesteśmy z wami. Dzisiejsze walczące Kijów, Mariupol, Charków – to elementy dłuższej bitwy, która rozpoczęła się w poprzednim stuleciu na Węgrzech, w Polsce. Bitwa o demokrację nie zakończyła się. Siły autokratyczne w ciągu ostatnich 30 lat pojawiały się na całym świecie. Dzisiaj Rosja podeptała, udusiła wręcz demokrację i chce to zrobić w innych miejscach – mówił dalej.

Mówiąc o jakiejś etnicznej jedności najechała Ukrainę. Putin mówi o jakiejś „denazyfikacji”. To bezczelne – wskazał prezydent USA mówiąc, że były podejmowane liczne próby załagodzenia relacji z Rosją jeszcze przed inwazją, jednak Władimir Putin odrzucał wszelkie propozycje.

Rosjanie napotkali na ogromny opór, na dzielnych Ukraińców. Brutalna taktyka Rosji tylko wzmocniła naród ukraiński i teraz cały Zachód jest jeszcze bardziej zjednoczony – dodał prezydent USA.

Rosja i Putin zrobili coś, czego chyba nie chcieli. Coś, co kiedyś zabierało nam całe lata, teraz zabrało nam kilka miesięcy – podkreślił..

Korwin-Mikke komentuje wizytę Bidena w Polsce

O ile rozumiem język dyplomacji to pomysły JE Jarosława Kaczyńskiego i innych ludzi nienawidzących Rosji („Niech zginie 30 mln Polaków byle zginęło 120 mln Rosjan”) by wysłać „uzbrojoną misję NATO na Ukrainę” zostały szczęśliwie odłożone na półkę? Wojna atomowa na razie odłożona? – napisał w swoich mediach społecznościowych Janusz Korwin-Mikke.