0

Korwin-Mikke wprost: “Z przerażeniem oczekuję, że ktoś skomponuje George Floyd Song”. – Horst Wessel Lied naszych czasów

Share

Jakieś pół wieku temu siedziałem z Jackiem Kuroniem i rozmawialiśmy o polityce – to znaczy: ja piłem wino, a On coś tam innego. W pewnym momencie zauważyliśmy, że słynna „Horst Wessel Lied” nie jest przełożona na polski – więc zaczęliśmy nadrabiać ten brak. Początek pamiętam:

„Sztandary wznieś! Szeregi mocno zwarte,

To marsz SA: spokojny, twardy krok.

A towarzysze rozstrzelani przez reakcję

I przez komunę, idą duchem wraz!”

(chyba przełożyliśmy całość i Jacek zabrał papier do domu; może się nim podtarł, może są w Jego papierach, a może znalazły się w aktach SB, po jakiejś kolejnej rewizji?)

I wtedy powiedział sentencjonalnie: „Ty jako reakcjonista, byś ich rozstrzelał, bo to socjaliści – a ja, trockista, bo to narodowcy…!

Ta (znakomita – socjaliści zawsze jakoś mają najlepsze piosenki) pieśń była hymnem SA – ale nawet kiedy Hitler wymordował tych socjalistów, którzy traktowali socjalizm nazbyt serio, (czyli Röhma, Strassera i innych – tylko Goebbels ocalał) i rozwiązał SA, została hymnem NSDAP.

Tymczasem Horst Wessel, średnio ważna szycha w NSDAP, został zastrzelony istotnie przez komunistę – ale to dlatego, że nie chciał opuścić lokalu, za który mało płacił, a w którym „pracowała” jego kobieta (był sutenerem). Jak widać w niczym nie przeszkodziło to w tworzeniu mitu Horsta Wessela. Ten mit potrzebny był Goebbelsowi – bo każdy poważny ruch potrzebuje Męczennika. Bez zamordowania Wessela ruch narodowo-socjalistyczny nigdy nie osiągnąłby tej siły, jaką osiągnął.

Piszę to, bo właśnie za Oceanem powstaje mit Jerzego Floyda. Był to typ znacznie bardziej podejrzany, niż Wessel, parokrotnie karany za handel narkotykami (o co mniejsza), ale i za rabunek z bronią w ręku. Nie wiadomo, z czego żył (tak – są podejrzenia o sutenerstwo) , nie wiadomo też, z kim żył. Wiadomo tylko, że Jego poprzednią partnerka była Krystyna Unique Dawson, a obecnie do prestiżowego miana „partnerki Floyda” kandydują Shawanda Hill (Murzynka, matka Jego córki) i Courteney Ross (Biała), z którą podobno planował założyć restaurację. Zginął, bo został przyłapany na płaceniu fałszywym banknotem – a policjant, który przydusił Go kolanem, nie wiedział, że Floyd właśnie wychodził z koronawirusa i był pod wpływem narkotyków; więc Jego słowa: „Nie mogę oddychać” traktował jak symulację.

Z przerażeniem oczekuję, że ktoś skomponuje „George Floyd Song”, która umożliwi lub ułatwi skonsolidowanie się nowego ruchu narodowo-socjalistycznego – który, na szczęście, nie ma swojego czarnego Hitlera ani czarnego Goebbelsa. Jednak, jak wiadomo, gdy istnieje społeczne zapotrzebowanie, odpowiedni ludzie prędzej czy później się znajdą.

Nie wszyscy Czarni w USA popierają Lewicę – jednak ok. 80-90% popiera „protesty Życie Czarnych Ma Znaczenie” (co zresztą jest, najoczywistszym w świecie, hasłem rasistowskim). Istnieje jednak pewna różnica pomiędzy niemieckim narodowym socjalizmem, a obecnym murzyńskim narodowym socjalizmem.

NSDAP była partią „robotniczą”. Mało kto jednak wie, z czego otrzymywała się dwumilionowa SA? Lewica przebąkuje, że „była finansowana przez kapitalistów” – w rzeczywistość 90% SA-menów stanowiły szumowiny, na zasiłkach dla bezrobotnych – którzy zamiast pracować woleli organizować patriotyczne manifestacje i wybijać szyby kapitalistom (szczególnie tym żydowskim). I podobnie jest z aktywistami obecnego protestu: w ogromnej większości są na zasiłkach otrzymują „kartki żywnościowe” oraz dopłaty do mieszkań (komunalnych, na ogół); mało kto wie, że tzw. socjal jest bardziej rozwinięty w USA, niż był w Polsce za czasu PRL-u!

Jednak niemieccy narodowi socjaliści uważali, że reprezentują wszystkich pokrzywdzonych w Niemczech (walczyli o ten tytuł z komunistami i socjal-demokratami). Natomiast obecni murzyńscy narodowi socjaliści uważają się za arystokrację – i rzeczywiście: są tak traktowani.

Murzyni cieszą się specjalnymi przywilejami, obrażenie Murzyna przez Białego kończy się jak obrażenie hrabiego przez woźnicę w XVIII wieku. Widać to wyraźnie po sprawie Floyda: gdy w 2008 czterech Murzynów okrutnie zamordowało Jan Pietrzaka (i Jego żonę) nie wzbudziło to jakichkolwiek protestów społecznych. Nawet w dyskusjach nie wolno kwestionować tego, co powiedział Murzyn, by nie narazić się na zarzut „rasizmu” (czyli nieuznawania wyższości Czarnych). Do tego dochodzi nierówność w przyjmowaniu na uczelnie. Reżym każe (nawet prywatnym uczelniom!) przyznawać Czarnym „punkty dodatkowe” – tak, jak w PRL przyznawano je dzieciom robotników i chłopów, które to warstwy pełniły w PRL „rolę kierowniczą”. Teoretycznie, oczywiście – zresztą i obecnie w USA tymi murzyńskimi protestami kierują dobrze zamaskowani całkiem Biali marxiści.

Najlepszym wskaźnikiem elitarności Murzynów są pary mieszane. Sto lat temu były to niemal wyłącznie pary: Biały–Murzynka. Obecnie są to niemal wyłącznie pary Murzyn-Biała. To leninowskie postawienie kwestii: „Kto-kogo” wyjaśnia, kto jest dominujący, bo kobiety zawsze pragną oddawać się mężczyznom z wyższej klasy.

Na zakończenie ostrzeżenia: na razie Derek Chauvin, policjant, został oskarżony tylko o nieumyślne zabójstwo (uaktualnienie: przedwczoraj rozpoczął się Jego proces). Żona złożyła już pozew o rozwód (!), na pewno zostanie skazany, a powstający w USA ruch narodowo socjalistyczny zażąda, by był to wyrok jak najwyższy. Jednak tuż po dojściu narodowych socjalistów do władzy Albrecht Höhler, zabójca Wessela, został zabrany z więzienia i nielegalnie zamordowany, a w 1933, już po umocnieniu się hitlerowców, zostali ścięci toporem Sally Epstein i Jan Ziegler, którzy tylko towarzyszyli Höhlerowi i nie mieli żadnego wpływu na zabójstwo (zresztą Wessel nie umarł od postrzału – tylko na państwową medycynę, wskutek zakażenia w szpitalu). Nie wątpię, że sympatycy uzbierają $1.250.000 kaucji za Chauvina – i na Jego miejscu wziąłbym nogi za pas i zmykał na Nową Gwineę. Bo dostanie pewno trzy-pięć lat, nie wiadomo czy przeżyje (40% więźniów to Murzyni – jak łatwo się domyśleć, nie z gatunku baranków) – a za parę lat narodowi socjaliści dorwą się w USA do władzy…

Źródło: Korwin-Mikke.pl