0

Koszmar w Koszalinie. Niemowlę pod wpływem amfetaminy

Share

Do szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Koszalinie trafiło 11-miesięczne niemowlę. We krwi dziecka wykryto amfetaminę.

W sobotę 13 sierpnia do Szpitala Wojewódzkiego w Koszalinie zgłosili się rodzice 11-miesięcznego dziecka. Niemowlę miało drgawki. Jak podaje gk24.pl, jego stan był bardzo poważny. Lekarze przeprowadzili szereg badań. Jak się okazało, dziecko miało we krwi amfetaminę. Medycy zgłosili sprawę na policję.

Lekarze zawiadomili policję. Do szpitala natychmiast przyjechali funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego. Podczas przeszukania przy 27-letnim mieszkańcu Koszalina mundurowi znaleźli marihuanę. Narkotyki zostały zabezpieczone, a mężczyzna przesłuchany – przekazała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Koszalinie, nadkomisarz Monika Kosiec.

W jaki sposób narkotyk okazał się w organizmie niemowlęcia. Jak twierdzi 27-letni ojciec dziecka, podczas wypadu na ryby otrzymał tabletkę od „nieznanego mężczyzny”. Mężczyzna miał chować ją do kieszeni. Tam miała się pokruszyć i wysypać się na podłogę. Właśnie stąd dziecko mało ją połknąć.

Obecnie sprawą zajmuje się Sąd Rejonowy w Koszalinie.