0

Ksiądz odprawiał mszę mimo bycia na kwarantannie! Grozi mu więzienie!

Share

Złamane zasady kwarantanny i ucieczka przez tylne drzwi kościoła przed funkcjonariuszami policji – do takiej sytuacji doszło w Borkach Nizińskich na Podkarpaciu. Miejscowy proboszcz odprawiał mszę pomimo obowiązku samoizolacji.

Jak informują lokalne media chodzi o parafię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny. Tamtejszy proboszcz trafił na kwarantannę, do której nie zamierzał się stosować. Odprawił mszę w której uczestniczyło kilkudziesięciu wiernych i w jej trakcie osobiście rozdawał komunię.

Sprawa wyszła na jaw, ponieważ na plebanii pojawili się policjanci. Duchownego nie było na miejscu i funkcjonariusze udali się do kościoła. Po zakończeniu nabożeństwa ksiądz uciekł na plebanię tylnymi drzwiami, a do policjantów wyszedł kościelny, który starał się wytłumaczyć, że msza odprawiana była przez innego duchownego.

To przestępstwo z art. 161 Kodeksu karnego. Ksiądz naraził inne osoby na zakażenie. Grozi mu za to rok pozbawienia wolności. Jeśli chodzi o wykroczenie, to mandat może wynosić 500 – komentuje sprawę Urszula Chmura z KPP w Mielcu.

Sprawą zajęła się także kuria. Rzecznik prasowy Diecezji Sandomierskiej komentował wydarzenie dla portalu PolsatNews.pl.

Sprawdzamy doniesienia na temat zachowania księdza. Czekamy na informację od służb oraz na wyjaśnienia duchownego. O kolejnych krokach będziemy informować – mówił ks. Grzegorz Słodkowski.

Źródło: Polsat News