1

Kwitnie handel fałszywymi certyfikatami! Znamy ceny za dwie dawki i boostera

Share

Tam, gdzie pojawia się potrzeba rynkowa, tam pojawiają się przestępcy. Dziwię się władzom, że nie przewidziały takiego scenariusza i nie przygotowały na to konkretnych działań – mówi dr Paweł Grzesiowski odnosząc się do kwestii fałszywych certyfikatów covidowych.

Jak podaje serwis ABCZdrowie.pl dziennikarzom udało się dotrzeć do konkretnych ogłoszeń oferujących paszporty covidowe.

Oferujemy możliwość zaszczepienia bez wykonywania szczepień. Szczepienie polega na wpisie do bazy osób zaszczepionych. Po takim wpisie otrzymasz wygenerowany certyfikat unijny – czytamy w ogłoszeniu.

W tekście dowiadujemy się także konkretnych cen za wpisy do bazy szczepień.

Wszystko przebiega tak, jakby osoba wpisywana odbyła szczepienie w Polsce. Cennik przy płatności w kryptowalutach: JJ – 1 osoba – 700 PLN, Pfizer, Moderna, AstraZeneca – 1 osoba – 1000 PLN. Cennik przy płatności Revoult/Konto Bankowe: JJ – 1 osoba – 1000 PLN, Pfizer, Moderna, AstraZeneca – 1 osoba – 1300 PLN. Booster Pfizerem – 1000 PLN – napisano.

Głos w sprawie zabrał dr Paweł Grzesiowski. Jeden z najpopularniejszych „korona ekspertów” twierdzi, że rząd i ministerstwo zdrowia wiedzą o problemie ale nie reagują.

Nie jest żadną tajemnicą, że można w internecie zdobyć certyfikat covidowy. Widziałem kilka przypadków, gdzie były to normalne certyfikaty, były oficjalne wpisy w systemie, to znaczy, że ktoś to rzeczywiście robi. Sprawa nie jest nowa, od dawna mówimy o tych fałszerstwach. Była akcja udawanych szczepień w Małopolsce, gdzie pacjenci stawiali się na szczepienia, a igła nigdy nie została użyta. Od samego początku ostrzegaliśmy, że może istnieć czarny rynek. Kiedy szczepionki były trudno dostępne, to czarny rynek polegał na szczepieniu osób nieuprawnionych, ludzie płacili po dwa tysiące złotych, żeby ktoś ich zaszczepił. Teraz kiedy wszyscy mogą się zaszczepić, nasiliły się ruchu antyszczepionkowe i ludzie, zamiast szczepień zaczęli kupować certyfikaty – stwierdził ekspert Naczelnej Rady Lekarskiej ds. walki z COVID-19.

Źródło: ABCZdrowie.pl