1

Liderzy partii RAZEM pójdą siedzieć?! Prokuratura szykuje poważne zarzuty

Share

Przekazywanie majątku partyjnego na cele inne niż statusowe, przekazywanie nieprawdziwych informacji do PKW, przelewanie środków jednej partii na konta innej – to zarzuty, które już niedługo usłyszeć mogą politycy partii Razem.

Zawiadomienie do prokuratury złożył poseł PiS i były wiceminister obrony narodowej Bartosz Kownacki. Jeśli doniesienia dziennikarzy „Rzeczpospolitej” okazałyby się prawdziwe to mogłoby oznaczać, że liderzy tego ugrupowania mogą trafić do więzienia.

W sprawie chodzi między innymi o nagrody w wysokości 152 tysięcy złotych brutto, które miało otrzyma 8 ówczesnych członków zarządu Lewicy Razem. Szczególną uwagę zwróciły deklaracje czwórki polityków: Adriana Zandberga, Macieja Koniecznego, Pauliny Matysiak i Marceliny Zawiszy.

Ws. zarzutów wobec Razem to ich liderzy w sumie powinni być zadowoleni. Wszak ideałem lewicy jest świat więzienny: wszyscy więźniowie są równi, jest „darmowe” jedzenie i „darmowa” służba zdrowia, tylko strażnicy mają broń, a związki partnerskie kwitną – skomentował sprawę na twitterze Konrad Berkowicz.

Do tej pory nie doczekaliśmy się oficjalnego stanowiska w tej partii. Na portalu TVP.info znaleźć można informację, iż posłowie twierdzą, że „nie doszło do złamania prawa, a posłowie nie wzbogacili się w związku z otrzymaniem nagród”.

Źródło: Rzeczpospolita / TVP.info