0

Marcin „Różal” Różalski ostro o koronasytuacji w Polsce. „Mam prawo w to nie wierzyć!”

Share

Jak można porównać selekcję związaną z ubiorem, z zachowaniem […] do tego, że będzie eksperymentowane coś na ludziach. Bo nie ukrywajmy to jest cały czas eksperyment. Eksperymentalne coś, co ma na celu pokazanie czegoś tam. Czego? Sami nie chcą powiedzieć i ludzie do tej pory nie wiedzą – mówił Marcin „Różal” Różalski w rozmowie z Marcinem Rolą na antenie telewizji wRealu24.

Jeden z najpopularniejszych sportowców związanych ze sportami walki w Polsce, w trakcie dyskusji przedstawiał swoje wątpliwości na temat polityki rządu i całej sytuacji „pandemicznej” z którą mamy do czynienia na świecie.

Ja jako prosty cham zadaję bardzo proste pytania, żeby ludzie tacy jak ja zrozumieli. Jeżeli ja mam przebywać z gronem ludźmi chorych to się zabezpieczam i przyjmuję substancję, aby nie zachorować. Ale nie! Ja nadal mogę być chory – mówił.

Mówią ci za chwilę, raz nie wystarczy, musisz wziąć drugi, ale drugi raz też ci nie daje pewności. Oni mówią, że jest mały procent, że zachorujesz, jeszcze mniejszy że ciężko, ale jest ten malutki procent, że możesz umrzeć. […] Jeżeli oni są zaszczepieni, to nie powinni się mnie obawiać, bo są zaszczepieni. Dwa dni temu szczepiłem moje zwierzęta na wściekliznę i mam pewność, że one nie zachorują. A tutaj? – pytał retorycznie „Różal”.

Sportowiec odniósł się również do panującego w Polsce opisu osób, które nie zgadzają się z ogólnie przyjętą narracją i propagandą medialną.

Niestety nie wierzę w to, im mam do tego prawo, że są mutacje. Jestem foliarz i homofob i ksenofob i faszysta i tak dalej. Najpierw była alfa, później beta, gamma, później … teraz jest jakiś transformens. Mam prawo w to nie wierzyć! – podkreślił.

Źródło: wRealu24 TV