0

Michalkiewicz OSTRO o „królu Europy”! „Tusk chce Niemca, a oni wbili mu nóż w plecy. Dobrze mu tak”

Share

Stanisław Michalkiewicz udzielił wywiadu portalowi doRzeczy.pl, gdzie mówił, że nie kryje satysfakcji z faktu, że Donald Tusk dał się zrobić Niemcom w konia. „Tusk chce Niemca, a oni wbili mu nóż w plecy. Dobrze mu tak” – powiedział.

Cały czas wraca sprawa z zanieczyszczeniem Odry. Chociaż kolejne badania nie potwierdzały podwyższonego poziomu rtęci w rzece, Donald Tusk wciąż brnął w narrację narzuconą pierwotnie przez Niemców. Teraz ma problem. Stanisław Michalkiewicz jednak mówi, że wcale nie jest mu żal szefa PO.

– Donald Tusk jednak z chciwością sępa rzucił się na rtęć i nie spodziewał się, że dostanie nóż w plecy od Niemca – powiedział z przekąsem Michalkiewicz.

Michalkiewicz o zatruciu Odry

Stanisław Michalkiewicz w wywiadzie dla portalu doRzeczy.pl stwierdził, że afera zdaje się kończyć pewnym konsensusem – winne nie są rządy, niemiecki czy polski, tylko złota alga, która zdaniem ekspertów byłaby w stanie wywołać katastrofę ekologiczną tych rozmiarów. Publicysta zwrócił uwagę na PiS-owskie kadry w resorcie klimatu i w powiązanych instytucjach minister Moskwy.

– Po trzytygodniowym okresie zamętu i niepewności, wszystko zmierza do tego, żeby afera zakończyła się wesołym oberkiem. W czwartek pani minister Anna Moskwa – zdaje się w porozumieniu ze swoim niemieckim odpowiednikiem – ogłosiła, że przyczyną katastrofy i rybiego Holokaustu w Odrze była złota alga. A za to nikt nie ponosi odpowiedzialności – zauważył Michalkiewicz.

– To po prostu dopust boży. Niepotrzebnie pan premier zdymisjonował dwóch dygnitarzy, czyli prezesa Wód Polskich i Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. Choć dymisja prezesa Polski Wód nie była tak całkiem niepotrzebna, dlatego, że wiceprezesem Wód Polskich jest mąż minister Moskwy, to przynajmniej byłoby uzasadnione – dodał popularny publicysta.

Źródło: doRzeczy.pl