0

Miedwiediew ATAKUJE Zełenskiego! „To Adolf Hitler jako ostatni próbował zastosować takie idee”

Share

Dmitrij Miedwiediew w ostrych słowach odpowiedział w mediach społecznościowych na wywiad prezydenta Ukrainy dla „Washington Post”. Były prezydent Rosji nazwał prezydenta Ukrainy „klaunem” i przyrównał go do Adolfa Hitlera.

„Główny klaun Ukrainy zasugerował «pociągnięcie do odpowiedzialności całej ludności Rosji». To Adolf Hitler jako ostatni próbował zastosować takie idee do całego narodu. Jakieś pytania dotyczące natury ukraińskiego reżimu?” – napisał we wtorek na Twitterze Dmitrij Miedwiediew, były premier i prezydent Rosji.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla „Washington Post”, stwierdził, że:

– Kraje zachodnie powinny nałożyć zakaz podróżowania na wszystkich obywateli Rosji, aby powstrzymać aneksję ukraińskich terytoriów. Najważniejszymi sankcjami jest zamknięcie granic, ponieważ Rosjanie odbierają innymi ziemie– powiedział.

Następnie dodał, że: Rosjanie powinni żyć zamknięci we własnym świecie dopóki nie zmienią swojej filozofii.

Niezależnie od rodzaju Rosjan… spraw, by pojechali do Rosji

Ze słowami prezydenta Ukrainy nie zgadza się premier Finlandii Sanna Marin, która jest zdania, że wydawanie Rosjanom wiz turystycznych powinno zostać ograniczone i wezwała do wprowadzenia zakazu w całej strefie Schengen.

„Washington Post” zwraca uwagę na głosy krytyków takiego rozwiązania – niektórzy z nich przekonywali, że zakaz dla wszystkich Rosjan byłby niesprawiedliwy dla tych, którzy opuścili swój kraj, bo nie zgadzają się z polityką Władimira Putina i jego decyzją o ataku na Ukrainę.

Jednak Zełenski jest zdania, że  takie rozróżnienia nie mają teraz znaczenia.

– Niezależnie od rodzaju Rosjan… spraw, by pojechali do Rosji. Wtedy zrozumieją – powiedział.

– Powiedzą: Ta (wojna – red.) nie ma z nami nic wspólnego. Cała ludność nie może być pociągnięta do odpowiedzialności, prawda?. Ludność wybrała ten rząd i nie walczą z nim, nie kłócą się z nim, nie krzyczą na niego – przekonywał Zełenski.

Źródło: Washington Post/ wprost.pl