1

Nagła zmiana narracji Ministerstwa Zdrowia! „Przyjęliśmy w tej fali inną filozofię”!

Share

Przyjęliśmy w tej fali inną filozofię niż przy poprzednich – stwierdził wiceminister zdrowia Waldemar Kraska komentując kwestię „letniej fali” koronawirusa w Polsce. Okazuje się, że resort zdrowia nagle zmienił narrację w sprawie COVID-19.

Przypomnijmy, od kilkunastu dni przedstawiciele resortu zdrowia coraz częściej wypowiadali się na temat rosnącej liczby zakażeń koronawirusem w naszym kraju. Kilkukrotnie z ust ministra Niedzielskiego i Kraski padały zapowiedzi „działań” w przypadku zwiększenia liczby hospitalizacji do 5 tysięcy.

Na antenie Radia Gdańsk wiceminister komentował informację o 618 nowych przypadkach zakażenia.

Wydaje się, że to niewiele, ale zawsze porównujemy wynik do ubiegłego tygodnia. Od kilkunastu dni obserwujemy zwiększoną liczbę przypadków. Dzisiaj jest to wzrost o około pięć procent. Widzimy jednak zdecydowane wyhamowanie fali – ocenił.

Jeszcze kilka dni temu ministerstwo zdrowia zapewniało, że szczyt zachorowań obserwowany będzie w połowie sierpnia. Teraz jednak wiceszef resortu twierdzi, że fala jest już za nami.

Przyjęliśmy w tej fali inną filozofię niż przy poprzednich. WHO nie rekomendowała testów populacyjnych. Skupiliśmy się na liczbie osób, które są hospitalizowane. Wszystko wskazuje na to, że jesteśmy w szczycie lub po szczycie fali letniej – podkreślił.

Waldemar Kraska stwierdził także, że obecnie głównym wariantem, który panuje w Polsce jest Omikron. Stanowi on 60 procent wszystkich przypadków.

Są one jeszcze bardziej zakaźne, ale objawy są lżejsze. Częściowo pokrywają się z poprzednimi wariantami. Mówimy o katarze, bólu głowy, gorączce. To objawy przeziębieniowe, ale pojawiły się też takie, których nie obserwowaliśmy wcześniej. Na przykład budzimy się rano i czujemy się bardzo zmęczeni, pojawiają się też szumy w uszach – oznajmił wiceminister.

 

Źródło: Radio Gdańsk