0

Nie żyje legenda kina. “Był prawdziwym rewolucjonistą, który uczynił filmowców artystami”

Share

Jean-Luc Godard nie żyje. Ojciec chrzestny francuskiego kina Nowej Fali zmarł w wieku 91 lat.

Jean-Luc Godard był francuskim reżyserem, scenarzystą i krytykiem filmowym. Był jednym z najbardziej znanych przedstawicieli Nowej Fali, modernistycznego ruchu w kinie francuskim z końca lat 50. – początku 60. Jego dzieła to m.in. „Alphaville”, „Do utraty tchu”, „Imię: Carmen”, „Pasja”, „Pożegnanie z językiem” oraz „Żyć własnym życiem”. W 2018 roku nakręcił ostatni swój film „Jean-Luc Godard. Imaginacje”, za który został uhonorowany specjalną Złotą Palmą. W 2010 roku został nagrodzony Oscarem za całokształt twórczości.

Godard, ze swoimi potarganymi czarnymi włosami i okularami w ciężkich oprawkach, był prawdziwym rewolucjonistą, który uczynił filmowców artystami, stawiając ich na równi z mistrzami malarstwa i ikonami literatury – napisał „Liberation”.

Godard zmarł 13 września w wieku 91 lat. Smutne wieści o śmierci reżysera podał francuski dziennik „Liberation”, powołując się na bliskich zmarłego.

Wiele mu zawdzięczamy. Wypełnił kino poezją i filozofią. Jego bystre oko sprawiło, że widzieliśmy to, co niezauważalne – przyznał w powiedział były francuski minister kultury Jack Lang, cytowany przez Reuters.