0

Nowe taśmy Kulczyka? Dziennikarz ujawnia strategię propagandystów z TVP DezInfo! „Zawsze mają coś na czarną godzinę, ale grunt się im sypie pod nogami” (WIDEO)

Share

W „Śniadaniu Mediów Narodowych” komentowano taśmy opublikowane przez TVP, na których znalazł się zapis rozmowy ówczesnego premiera Donalda Tuska z przedstawicielem Polski przy rosyjskim komitecie MAK Edmundem Klichem, który zajmował się badaniem przyczyn katastrofy smoleńskiej. Nieoczekiwanie, w rozmowie pojawił się także wątek ś.p. dra Jana Kulczyka.

Podczas rozmowy w Mediach Narodowych goście komentowali m.in. opublikowane przez TVP taśmy. Słyszymy na nich rozmowę premiera Donalda Tuska z Edmundem Klichem.

Jeden z gości programu, dziennikarz Dominik Cwikła zwrócił uwagę, że „to nie jest pierwszy raz od czasu, gdy PiS przejął władzę, że w momencie, gdy jest jakiś kryzys wizerunkowy rządu, TVP publikuje taśmy, do których 'właśnie dotarli'”.

Tylko przedtem były to taśmy, gdzie np. nagrano Kulczyka. Taśmy, o których istnieniu powszechnie nie wiedziano i przynajmniej było to coś ciekawego. Tymczasem ta rozmowa z Klichem była nagrana na polecenie premiera. To nie było tak, że ktoś podsłuch założył, tylko poinformowano, że ta rozmowa będzie nagrywana i wiadome było, że takie nagranie istnieje – podkreślił Cwikła.

Czyli TVP PiS zawsze ma coś na czarną godzinę? – zapytał prowadzący program Karol Plewa.

Tak, ale to pokazuje, że już się im arsenał kończy. Skoro zamiast tajnego nagrania Kulczyka publikują nagranie, które wykonano oficjalnie, na polecenie członka rządu… To chyba się zaczyna ten grunt pod nogami im sypać – ocenił dziennikarz.

Poniżej cały program. Wspomniany fragment zaczyna się w połowie 54 minuty materiału.