0

Parawany zablokowały drogę ratownikom! Mężczyzna zmarł na plaży w Stegnie

Share

Tragedia w Stegna na Żuławach Wiślanych. Ratownicy nie zdążyli uratować 45-latka, dlatego, że na ich drodze stały gęsto rozstawione parawany plażowiczów. Pomoc dotarła za późno.

Jak informuje Polsat News do tragedii doszło przy wejściu nr 66 na plażę w miejscowości Stegna. 45-letni mężczyzna zasłabł – najprawdopodobniej doznał zawału serca. Pomoc miała problemy z dotarciem na miejsce.

Parawany na plaży zablokowały ratowników

Po tym jak mężczyzna źle się poczuł ludzie szybko zadzwonili po ratowników WOPR, którzy natychmiast ruszyli mężczyźnie na pomoc. Akcję ratunkową utrudniły jednak gęsto rozłożone na plaży parawany plażowiczów. Co spowolniło akcję.

Mówiąc wprost parawany zablokowały samochodowi ratowników dojazd do potrzebującego pomoc mężczyzny. Ratownicy wzywali turystów, by utworzyli tzw. korytarz życia, ale ci niezbyt byli pomocni.

– Musieliśmy być wręcz bezczelni, nachalni podjechać pod parawany niektórych osób, wymusić na nich to, by oni zabrali swoje rzeczy – mówił mediom Grzegorz Pegza z Ochotniczej Straży Pożarnej w Jantarze.

Po pewnym momencie ratownicy jednak dotarł do 45-latka, ale pomimo tego, że podjęli próbę reanimacji, to było już za późno na pomoc, mężczyzna niestety zmarł.

Źródło: polsatnews.pl