0

PiSowski skok na kasę! Sprawdzamy, ile zapłacimy za telefony i telewizory

Share

Opłata reprograficzna w Polsce? Jeśli wejdzie w życie, to nowe telefony i telewizory typu smart podrożeją o kilka procent!

Opłata reprograficzna to forma rekompensaty należnej twórcom, wykonawcom, producentom nagrań czy wydawcom w związku ze szkodą, którą ponoszą ze względu na kopiowanie ich utworów.

Na początku marca Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu podkreślało, że opłata reprograficzna, “zwana inaczej rekompensatą uczciwej kultury, to niewielka kwota wypłacana z marży producentów sprzętu elektronicznego – służącego do darmowego dozwolonego użytku utworów chronionych – twórcom tych utworów”.

Początkowo doniesienia mówiły, że opłata ma wynieść 6 proc. ceny produktu, obecnie mówi się o 3 – 5 procentach. W przypadku 5 procent cena produktu wzrośnie o mniej więcej 50 złotych na każdym tysiącu.

– Jeśli sprzedawca nie obniży swojej (na ogół dość niskiej) marży, to w przypadku opłaty w wysokości 5 proc., każde urządzenie zdrożeje o 50 złotych na każdym tysiącu ceny. Więc jeśli telefon kosztuje dziś 1000 złotych, to jego cena sięgnie 1050 złotych. Jeśli dziś płacimy za telewizor 2000 złotych, to razem z opłatą będzie kosztował 2100 złotych – powiedział w rozmowie z money.pl Bartosz Słupski, ekspert ds. handlu.