1

Podwyżki dla swoich! PiS podnosi politykom EMERYTURY! Jeszcze im mało?

Share

Szalone rozdawnictwo wciąż trwa! Niedawno przedstawiciele rządu i parlamentu dostali wyższe wynagrodzenie. Teraz mogą liczyć na wyższe emerytury.

 

Ostatnio zarobki posłów i senatorów w Polsce poszły w górę nawet o 60%. Decyzja zapadła bez głosowania w Sejmie! Potrzebowali jedynie podpisu prezydenta Andrzeja Dudy.

Nie było żadnych wątpliwości, że osoby, które pełnią funkcję wiceministrów, czyli podsekretarzy stanu, zarabiają niewspółmiernie mało. Ich pensje nie zmieniły się od ponad 20 lat. To jest sytuacja dramatyczna. Trudno było znaleźć kogoś na te stanowiska. U mnie, w Pałacu Prezydenckim, nie mam ani jednego podsekretarza stanu, dlatego że to wynagrodzenie było tak niskie. Gdy ktoś opuszcza rodzinne strony i musi przenieść się do Warszawy – tu musi płacić za mieszkanie – to wszystko powodowało, że wynagrodzenie było niewspółmiernie niskie do tego, jaki był zakres obowiązków, jaka była odpowiedzialność, jakie decyzje trzeba było podejmować. Ludzie chcieli uciekać do prywatnych firm – mówił Andrzej Duda w rozmowie z Polsat News.

To jeszcze nie wszystko! Teraz się okazało, że w górę również poszły emerytury polskich polityków. Jak tłumaczy Radio Zet podwyżka wynagrodzenia polityków ma duży wpływ na wysokość świadczeń emerytalnych poprzez wyższe składki. W związku z tym osoby zajmujące stanowiska kierownicze mogą liczyć na wyższą emeryturę.

Instytut Emerytalny wyliczył, że wynagrodzenia parlamentarzystów wzrosną o ok. 5 tys. złotych. Dzięki temu posłanki i posłowie co miesiąc odłożą o 976 złotych więcej na przyszłą emeryturę. Jak szacują eksperci, nawet jeśli kadencja polityków w listopadzie 2023 roku nie zostanie wydłużona, łączny kapitał w ZUS i tak znacznie się powiększy za sprawą podwyżki pensji. Do końca bieżącej kadencji pozostało 26 miesięcy, zatem zgromadzone w tym czasie składki w ZUS zasilą kapitał emerytalny o dodatkowe ponad 25 tys. zł – podaje biznes.radiozet.pl.