0

Polaków martwią się przed sezonem grzewczym? Horała im odpowiada – „Teraz jeszcze jest lato”

Share

Polacy martwią się czy będzie ich stać na ogrzewanie zimą a nawet o to czy będą mieli co kupić. Wiceminister Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. CPK, był gościem w TVN24. Polityk na swój specyficzny sposób uspokajał widzów.

Gościem w programie „Jeden na jeden” w TVN24 był Marcin Horała, pełnomocnik warszawskiego rządu ds. budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego. Wiceminister mówił na temat obaw Polaków przed nadchodzącym sezonem grzewczym.

Dziennikarz zapytał polityka PiS o pomysł skrócenia wakacji parlamentarnych, by ważne dla Polaków decyzje zapadły wcześniej.

– To jest pomysł, który w każde wakacje sejmowe ktoś zgłasza, choć powiedzmy ściślej, że wakacje sejmowe to oznacza brak posiedzeń Sejmu, to nie oznacza, że posłowie mają żadnych obowiązków – odpowiedział poseł.

Następnie zapytano go czy niepokoi go, że połowa września to dla Polaków późny termin na podejmowanie decyzji w sprawach związanych m.in. z sezonem grzewczym, który budzi niepokój obywateli.

– To nadal jest znacząco przed sezonem grzewczym – stwierdził Horała.

Teraz jeszcze jest lato

Dalej pytano go o to, co powiedziałby osobom, które dostają większe rachunki i po ich opłaceniu zostaje im kilka lub kilkanaście złotych w portfelu.

– Ja bym coś powiedział tym spółdzielniom mieszkaniowym i zarządom budynków komunalnych, którzy ludzi straszą takimi taryfami. Nie ma jeszcze sezonu grzewczego. Będzie rozwiązanie, które umożliwi, żeby skala podwyżek będzie znacznie mniejsza, więc gorąca prośba, żeby na razie ludzi nie straszyć, poczekać na rozwiązania i wprowadzić te taryfy. Teraz jeszcze jest lato – odpowiedział Horała.

Źródło: TVN24