3

Policja przerwała wykład Jerzego Zięby. „Podejrzenie przestępstwa szerzenia zagrożenia epidemiologicznego”

Share

Mamy podejrzenia, że mogło dojść do przestępstwa szerzenia zagrożenia epidemiologicznego – mówi rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń tłumacząc przerwanie przez siły policyjne wykładu Jerzego Zięby w Nowym Sączu.

Jak donoszą media, powodem wejścia funkcjonariuszy na miejsce zdarzenia była ilość osób zgromadzonych na wykładzie. Z 230 osób, które były na miejscu i wysłuchiwały propagatora „naturoterapii” tylko jedna miała na sobie maseczkę ochronną.

Według dziennikarzy portalu Interia wstęp na wydarzenie był wolny i dotyczył promocji książki „Ukryte terapie. Czego ci lekarz nie powie”. Wiadomym było, że spotkanie zgromadzi dużą liczbę zainteresowanych i w związku z tym sanepid w asyście policji postanowił przeprowadzić kontrolę.

Zabezpieczyliśmy dokumentację ponieważ organizator od każdej osoby pobierał oświadczenie, na którym wchodzący deklarował, czy jest zaszczepiony. Zabezpieczyliśmy te oświadczenia i je sprawdzamy. Ze wstępnych ustaleń wynika, że tylko część osób zadeklarowała, że jest zaszczepiona przeciw COVID-19. Na sali natomiast nikt nie miał maseczki, oprócz jednej dziennikarki – informował Gleń.

Za złamanie limitu osób na sali, gdzie odbywało się wydarzenie grozi kara grzywny do 5 tysięcy złotych. Sanepid może jednak nałożyć karę na organizatora w wysokości 30 tysięcy złotych.

Źródło: Interia.pl