2

Powtórka z historii?! Opaski dla zaszczepionych studentów i pracowników

Share

Uniwersytet Leibniza oraz Hohschule Hannover – to tam władze uczelni postanowiły wprowadzić opaski na rękę, które informują o zaszczepieniu studentów i pracowników. Decyzja spotkała się z natychmiastową, negatywną reakcją Związku Zawodowego Oświaty i Nauki (GEW).

Odrzucamy widoczną publicznie identyfikację osób zaszczepionych – czytamy w czwartkowym oświadczeniu GEW.

Jak informują lokalne media, różnokolorowe opaski mają otrzymać osoby, które są w pełni zaszczepione przeciw COVID-19 lub są ozdrowieńcami. Jeśli ktoś opaski nie posiada to oznacza, że musi posiadać wynik negatywny testu. Ograniczenia dotyczą wszystkich budynków należących do uczelni.

Nie chcemy, by studenci stali w długich kolejkach, a potem mieli tylko dziesięć minut wykładu – tłumaczy rektor Uniwersytetu Leibniza w Hanowerze, profesor dr hab. Volker Epping.

Krytycznie do pomysłu odnieśli się również związkowcy ze Związku Zawodowego Oświaty i Nauki. Ich zdaniem taka informacja jest daną prywatną i nie powinna być prezentowana publicznie w formie opasek.

Odrzucamy publicznie widoczną identyfikację osób zaszczepionych. Ochrona tych wrażliwych informacji musi być elementarna. Opaski to zła droga – oświadczono.

Źródło: GazetaPrawna.pl