0

Rosyjscy dziennikarze przyznają: O wojnie wiedzieli już wcześniej!

Share

Dzień przed inwazją powiedzieli nam wprost, że będzie wojna – mówi anonimowy dziennikarz telewizji Zwiezda. Jest to kanał o tematyce wojskowej należący do ministerstwa obrony Rosji.

Jak podaje portal Onet.pl od początku konfliktu z pracy w publicznych rosyjskich mediach zrezygnowało ośmioro dziennikarzy. Jak twierdzą zrobili to na znak protestu przeciwko inwazji na Ukrainę i obawy, że zostaną tam wysłani w formie reporterów wojennych.

Jesteśmy przyzwyczajeni do przebywania w strefach wojny, zawsze podróżujemy z wojskiem, więc jest względnie bezpiecznie. Ale tym razem było to straszne – relacjonował jeden z nich.

Z pracy odeszli także dziennikarze Kanału 2. Reporterzy poważnie obawiali się o swoje zdrowie, gdyby mieli zostać wysłani na wojnę na Ukrainie.

Wielu z nich boi się, że zostaną wysłani, by relacjonować wojnę. Jeden z naszych kamerzystów z lokalnej stacji przy granicy z Ukrainy zrezygnował z tego powodu z pracy – mówił dziennikarz.

Okazuje się, że pracę tracą nie tylko dziennikarze, ale także telewizyjne gwiazdy rozpoznawalne w całym kraju. Najlepszym przykładem jest Iwan Urgant prowadzący nocne talk-show, jeden z najpopularniejszych programów w Rosji.

Stach i ból. NIE DLA WOJNY – napisał na instagramie Urgant i od tamtej pory nie pojawił się na antenie.

Źródło: Onet.pl