0

Rząd nie ma wątpliwości: Koronawirus to wyciek z laboratorium w Wuhan!

Share

Brytyjska strategia bezpieczeństwa biologicznego zostanie odświeżona, aby chronić przed naturalną chorobą odzwierzęcą i wyciekami laboratoryjnymi – twierdzi Boris Johnson. Premier Wielkiej Brytanii miał podjąć tą decyzję na podstawie raportu o pojawieniu się pandemii COVID-19.

Jak twierdzi portal „The Telegraph” brytyjski rząd jest w posiadaniu informacji, iż pandemia koronawirusa rozpoczęła się od wycieku w laboratorium w Wuhan w Chinach.

Przecieki laboratoryjne są dość powszechne, na czele z ospą, świńską grypą, wąglikiem, pryszczycą i oryginalnym wirusem Sars, o których wiadomo, że wydostały się z obiektów w ostatnich dziesięcioleciach – twierdzi Hamish de Bretton-Gordon.

Ekspert ds. chemicznego i biologicznego zwalczania terroryzmu ma być, według dziennikarzy, twórcą raportu w którym stwierdzono, że teza o tym, że wirus przedostał się z nietoperza na człowieka w warunkach naturalnych jest niedorzeczna.

Przy okazji Bretton-Gordon wskazał, że w ciągu ostatnich 15 lat w brytyjskich laboratoriach doszło do ponad 100 naruszeń standardów bezpieczeństwa, co mogło spowodować tragiczne skutki.

Martwię się, że następnym razem może to nie być wypadek (…). Jeśli ktoś nie ma moralności i skrupułów, dlaczego nie miałby zarazić swojego wroga? – podkreślił.

Wcześniej, w lutym, w próbkach z chińskiej firmy biotechnologicznej odkryto wczesną wersję Covid-19, która wydawała się być wyhodowana w laboratorium. Wariant ten miał mutacje, które wypełniały lukę między koronawirusem nietoperzy a najwcześniejszym szczepem Wuhan, mogła być to więc pierwotna wersja wirusa.

Źródło: The Telegraph