0

Skandal w reprezentacji Szwecji! ABSURDALNY powód złamania obostrzeń sanitarnych!

Share

Już tylko 3 dni dzielą reprezentację Polski od trzeciego, arcyważnego spotkania ze Szwecją. Jak się okazuje w obozie naszych przeciwników doszło do skandalu, który nie znika z najwyższych miejsc na portalach informacyjnych. Chodzi o złamanie obostrzeń sanitarnych i to z absurdalnego powodu!

Przypomnijmy, przed rozpoczęciem turnieju głównym elementem dyskusji wśród działaczy i władz UEFA były kwestie obostrzeń sanitarnych. Kilka reprezentacji miało bowiem problemy z zawodnikami, którzy już w trakcie zgrupowań otrzymywali pozytywny wynik testu na koronawirusa.

Taka sytuacja miała miejsce między innymi wśród reprezentantów Szwecji. Ekipa Trzech Koron straciła dwóch graczy: Dejana Kulusevskiego i Mattiasa Svanberga. Od tamtej pory władze federacji zdecydowały się na bardzo ostre zasady sanitarne m.in. zakaz spotykania się piłkarzy z rodzinami.

Okazuje się jednak, że rodzina jest mniej ważna niż … fryzjerzy.

W miejscu przygotowań kadry Szwecji pojawiło się bowiem trzech fryzjerów, którzy świadczyli swoje usługi kilku graczom reprezentacji. Gdy sprawa wyszła na jaw wzbudzila ogromne emocje, do tego stopnia, że komentował ją rzecznik prasowy kadry.

Rzeczywiście były u nas trzy osoby, które przycięły piłkarzom włosy i brody. Cała trójka została przetestowana, a ich praca odbywała się z maseczkami na ustach. Niemal wszyscy kadrowicze skorzystali z okazji na poprawienie swojego wyglądu – stwierdził.

Absurdalna sytuacja tłumaczona jeszcze bardziej absurdalnie? Dziennikarze nie ukrywali swojego oburzenia z odpowiedzi i dopytywali, czy aby na pewno, wygląd zawodników jest ważniejszy od ich zdrowia. Odpowiedź, którą otrzymali była szokująca.

Tak, to bardzo ważne, daje niezbędną pewność siebie. Z dobrze ułożonymi włosami gra się lepiej. Bez dobrych fryzur remisujemy, z dobrymi fryzurami wygrywamy – wytłumaczył Mikael Lustig.