0

To był hit! Mija rok od przemówienia „Pani Jadzi z sanepidu”. „Nie zmieniłabym ani jednego słowa w swoim wystąpieniu…” [WIDEO]

Share

Nie zmieniłabym ani jednego słowa w swoim wystąpieniu – mówi Jadwiga Caban-Korbas, rok po swoim słynnym przemówieniu ws. wykrycia pierwszego przypadku koronawirusa u tzw. „pacjenta zero”. Wówczas „Pani Jadzia” z sanepidu stała się bohaterką całej Polski.

Żona tego pana, z którą ten pan jest w separacji i syn tej pani z pierwszego małżeństwa, tej żony, bo nie wiem czy już określać ją byłą żonę, czy żonę, z którą jest w separacji? Państwo na szczęście mieszkają w jednym wprawdzie domu, ale w dwóch odrębnych mieszkaniach, bez komunikacji – mówiła wówczas szefowa słubickiej stacji sanepidu.

https://youtu.be/qpMWgTdxIXw

To właśnie zbyt szczegółowe opisy z życia prywatnego miały być powodem, dla którego Jadwiga Caban-Korbas została zwolniona ze stanowiska.

Opowiadała to fajnie ciepło, ludzkim głosem i później jak dowiedziałem się o tej całej akcji, która się dzieje wokół jej osoby o tym, że chcą ją zwolnić i tak dalej, chciałem jej jakoś pomóc po prostu i myślałem żeby stworzyć właśnie coś takiego jak petycja czy fanpage – mówi Kamil, założyciel „Jadwiga Caban-Korbas Fanpage” w rozmowie z Polsat News.