0

Tragedia na zawodach. Młociarz poślizgnął się i zabił przechodnia

Share

Śmiertelny wypadek podczas zawodów w rzucie młotem. Sportowiec poślizgnął się i zabił przypadkową osobę.

Do tragedii doszło podczas zawodów w rzucie młotem na Highland Games w Holandii. Jak informuje „Daily Mail” jeden z zawodników podczas rzutu młotem wypuszczając sprzęt z rąk, poślizgnął się, co spowodowało zmianę kierunku lotu. 10-kilogramowy młot trafił w głowę 65-latka, który przechodził obok. Niestety mężczyzna zginął na miejscu.

Zobaczyliśmy, jak metalowa kula przeleciała nad żywopłotem, a potem usłyszeliśmy bardzo głośny krzyk kobiety. To nie był jeden z widzów, więc w ogóle nie widział nadlatującego młota. – powiedział jeden ze świadków w rozmowie z lokalną gazetą.

Jak przekazuje „Daily Mail” widzowie nie mogli stać w miejscu, w którym lądują młoty. Okazało się jednak, że miejsce w okolicach żywopłotu nie zostało zabezpieczone. Policja już wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Adri Geerts, prezes organizatorów Foundation Village Marketing Geldrop-Mierlo, przyznał, że nikt nie spodziewał się takiej tragedii. Zawodnik, którego sprzęt zabił przypadkową osobę, był zdruzgotany. Wszystkim potrzebującym zapewniono pomoc psychologiczną. Zawody odwołano. – przekazało Radio ZET.