0

TWADY LOCKDOWN jeszcze w tym tygodniu?! Jest komentarz ministerstwa

Share

Coraz więcej wskaje na to, że rząd Mateusza Morawieckiego przygotowuje się do wprowadzenia w Polsce twardego lockdownu. Kiedy to nastąpi? Wydaje się, że jest to tylko kwestia czasu. Zagadkowości do sprawy dodaje komentarz rzecznika ministerstwa zdrowia.

Na temat ewentualnych nowych, bardziej dotkliwych obostrzeń wypowiedział się Wojciech Andrusiewicz. W trakcie konferencji prasowej udzielił wypowiedzi, którą trudno jest odczytać jako jasną deklarację, choć może wskazywać na plany resortu zdrowia.

Myślę, że jeszcze dzisiaj za wcześnie, by mówić o tym, że wprowadzimy od przyszłego tygodnia czy też w okresie dwutygodniowym jakiekolwiek nowe obostrzenia. Przekonamy się pewnie jutro czy ten trend, o którym mówimy, czy też odchylenie, stanie się faktem czy też mamy do czynienia z sytuacją podobną do roku ubiegłego, do przełomu roku – mówił.

Każde rozwiązanie jest możliwe, w zależności od tego, jak będzie wyglądała sytuacja w najbliższych dniach. Czy rzeczywiście zanotujemy wzrosty i będziemy od Sylwestra odnotowywać już ten jednostajny trend w górę czy też będzie to zachwianie. Jeżeli mówimy o zachwianiu, zapewne restrykcji nie możemy się spodziewać, jeżeli mówimy o tym, że ten trend zostanie odwrócony, to popatrzmy na szpitale – dodał.

W trakcie konferencji kolejny już raz pojawiła się kwestia „piątej fali”, która ma pojawić się w Polsce w najbliższych tygodniach.

W tej chwili w polskich szpitalach zajętych blisko 20 tysięcy łóżek i to dla nas w tej chwili informacja najistotniejsza, ponieważ jeżeli mielibyśmy zaczynać piątą falę z poziomu 20 tysięcy łóżek, nawet biorąc pod uwagę, że wersja Omikron jest mniej zjadliwa, ale jest bardziej zakaźna, więc nawet proporcjonalnie mniejszy udział osób hospitalizowanych, ale przy większej skali zakażeń stanowi zagrożenie dla naszego systemu szpitalnictwa, więc jeżeli zauważymy, że ten trend rzeczywiście się zmienia, to chroniąc między innymi nasz system ochrony zdrowia, będziemy musieli podejmować kategoryczne decyzje, tak żeby polskie szpitale były wydolne – powiedział rzecznik ministerstwa zdrowia.