0

Winnicki ALARMUJE! „Ceny energii elektrycznej wciąż rosną! Węgla może zabraknąć!”

Share

Robert Winnicki na specjalnej konferencji alarmował, że Polaków czeka ciężka zima. Mówił, że ceny w sklepach już teraz odbijają  się na zaciskaniu pasa przez polskie rodzinny. „Nie tylko Polacy w gospodarstwach domowych ograniczają konsumpcję, ponieważ rachunki za prąd są coraz wyższe, ale odbija się to również na energiochłonnych działach gospodarki.” – mówił.

– Szanowni państwo, dzisiaj o rosnących cenach energii elektrycznej. Niestety zbliżają się do kolejnego rekord. W tej chwili na giełdach ceny energii elektrycznej dochodzą do 1700 złotych za megawatogodzinę. Proszę państwa, drastyczne podwyżki, których jesteśmy świadkami i kroczące podwyżki, których jesteśmy świadkami, są efektem między innymi zapaści górnictwa i kwestii dostępności surowca, czyli braku węgla – zaczął Winnicki.

– Czym to skutkuje? Skutkuje to niestety w sposób bardzo oczywisty. Nie tylko Polacy w gospodarstwach domowych ograniczają konsumpcję, ponieważ rachunki za prąd są coraz wyższe, ale odbija się to również na energiochłonnych działach gospodarki. Rok do roku, w ostatnim kwartale, konsumpcja energii spadła o około 3,6 procenta. Może ktoś powiedzieć, że to świetnie, że to super, bo oszczędzamy więcej energii elektrycznej – dodał poseł Konfederacji.

– Niestety jest to skorelowane ze spadkami, jeśli chodzi o rozwój gospodarczy. Po prostu te spadki w konsumpcji energii mówią nam jedno. Idziemy w kryzys gospodarczy. Ten kryzys gospodarczy, którego fundamentem jest niestety galopująca inflacja i galopujące skoki cen nośników energii. Ropa, prąd, węgiel, gaz – to wszystko, o czym mówimy od miesięcy i o czym będą mówili również moi koledzy i moje koleżanki z Konfederacji – uświadamia nas polityk Konfederacji Robert Winnicki.

Całość poniżej.