0

Wolność od maseczek? Bzdura! Za to dostaniesz srogi mandat!

Share

Koniec maseczek! – to hasło, które króluje w ostatnich dniach w mediach głównego nurtu. Ile w tym prawdy? Okazuje się, że to jedynie medialne hasło. Maseczki nadal będą obowiązywać, a ich zdjęcie będzie możliwe tylko w „pewnych warunkach”.

Jeśli ktoś myśli, że w najbliższym czasie będzie mógł zapomnieć o maseczce, to srogo się myli. „Namordniki” jak często określane są maseczki ochronne, nadal obowiązywać będą w większości miejsc, także na świeżym powietrzu.

Nowe zasady są bardzo proste. Maseczkę można zdjąć tylko w miejscach, gdzie przebywamy zupełnie sami. Jeśli np. idziemy ulicą i obok nas maszeruje nasz znajomy bądź członek rodziny, to nadal zobowiązani jesteśmy zakrywać twarz. To samo tyczy się np. stania w kolejce, gdy nie da się zachować odległości co najmniej 1,5 metra.

Zmiany nie dotyczą również miejsc publicznych, nawet jeśli znajdują się one na wolnym powietrzu. Maseczka obowiązuje nas zatem między innymi na: stacjach benzynowych, dworcach, przystankach autobusowych, targowiskach czy też cmentarzach.