2

Zakaz manifestowania dla koronasceptyków! Minister chce iść na wojnę z przeciwnikami zamordyzmu

Share

Jeśli przepisy są systematycznie łamane, a nawet dochodzi do brutalnych ataków, to w razie potrzeby należy rozwiązywać zgromadzenia – twierdzi minister sprawiedliwości Niemiec, Marco Buschmann.

Polityk liberalnej FDP w rozmowie z gazetą Funke Mediengruppe nie ukrywał, że jest zwolennikiem wprowadzenia zmian prawnych, aby móc ograniczać wolność manifestowania przeciwko restrykcjom i ograniczaniom wolności w związku z „pandemią koronawirusa”.

Przemoc wobec policjantów czy dziennikarzy jest czymś, czego jako państwo prawa nie powinniśmy akceptować w żadnych okolicznościach. Jeśli istnieją wymogi prawne takie jak noszenie maseczek lub zachowanie bezpiecznej odległości, muszą one być oczywiście przestrzegane – mówił.

Według ministra, każdy normalny obywatel powinien trzymać się z daleka od demonstracji koronasceptyków.

Niestety ekstremiści często biorą udział w takich demonstracjach i próbują wykorzystać krytyków środków podejmowanych w walce z pandemią do własnych celów. Lepiej dwa razy zastanowić się, czy naprawdę chcemy maszerować u boku takich grup – stwierdził.

Przypomnijmy, w sobotę w Hamburgu odbył się wiec w którym uczestniczyło około 14 tysięcy osób. Podobne manifestacje odbyły się we Frankfurcie nad Menem, Fryburgu i Magdeburgu.

Źródło: DW.com