0

Zaskakująca dymisja w rządzie PiS! Ucieczka z tonącego statku?

Share

Marcin Horała nie jest już wiceministrem w resorcie infrastruktury! Polityk PiS będzie jednak odpowiedzialny za projekt Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Przypomnijmy, Horała pracował w Ministerstwie Infrastruktury blisko 3 lata. Teraz jednak ma się skupić na pracy w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej, do którego został powołany w kwietniu bieżącego roku. Dodatkowo pełni on również funkcję pełnomocnika rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Zakończyłem swoją misję w @MI_GOV_PL i tym samym okres „dwuresortowości. Od teraz już wyłącznie we @MFIPR_GOV_PL Serdecznie dziękuję wszystkim, z którymi miałem okazję współpracować przez te niemal trzy lata: @AMAdamczyk @WeberRafal #AndrzejBittel @marekgrobarczyk @GWitkowski82 – możemy przeczytać na twitterowym profilu.

Polityk w ostatnich miesiącach pełnił faktycznie trzy funkcje jednocześnie. Sam Marcin Horała zapewnia, że wynagrodzenie pobierał tylko w jednym resorcie.

Dlaczego odejście Horały z resortu infrastruktury można uznać za zaskakujące?

Do tej pory wydawało się, że jest to jeden z najbardziej zaufanych ludzi w rządzie Mateusza Morawieckiego i ogólnie Prawie i Sprawiedliwości. Taki facet od wszystkiego, a jak się jest od wszystkiego, to wiadomo … nie trzeba dopowiadać – komentuje sprawę Marcin Jan Orłowski, redaktor naczelny Krul TV.

Ta decyzja pokazuje jednak, że w rządzie zaczynają się działania, które można określać jako „strachliwe”. Marcin Horała wiedział zapewne, że pełniąc trzy funkcje jednocześnie, przy obecnych problemach rządu, będzie obrywał z kilku stron jednocześnie. Bardzo możliwe, że to początek trendu „zrzucania odpowiedzialności” na innych i ucieczki w tematy, które są mało popularne medialne w dobie kryzysu – dodaje.

Źródło: Money.pl